Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Czy Asseco Resovia wróci na ligowe podium?

Czy Asseco Resovia wróci na ligowe podium?

fot. kazhany.lviv.ua

Dwa ostatnie sezony nie były udane dla siatkarzy Asseco Resovii. Zespół z Podkarpacia poprzednie rozgrywki PlusLigi zakończył dopiero na szóstym miejscu i ponownie w zespole doszło do sporej przebudowy składu, choć tym razem nie zabrakło gwiazd większego formatu, a także aż trzech powrotów na Podkarpacie.

O poprzednim sezonie Asseco Resovia z pewnością chce jak najszybciej zapomnieć. Choć skład rzeszowian nie rokował na mistrzostwo Polski, to chyba nikt nie spodziewał się, że ekipa z Podkarpacia rozgrywki zakończy dopiero na szóstej pozycji, najniższej od 2006 roku. Teraz jednak w Asseco Resovii ponownie przyszło nowe rozdanie. Podkarpacie opuściło aż ośmiu zawodników, a w ich miejsce władze klubu sprowadziły nowych graczy.



Największe przetasowania zaszły na pozycji rozgrywającego. Swoją karierę we Włoszech będzie kontynuował Michał Kędzierski, a do Szczecina przeniósł się wieloletni siatkarz Resovii, Lukas Tichacek. W ich miejsce władze rzeszowskiego klubu sięgnęły po zawodników zagranicznych. Na Podpromie wrócił Rafael Redwitz, który swojego czasu podbił serca kibiców i to właśnie on prowadził grę ekipy z Podkarpacia we wszystkich przedsezonowych spotkaniach. Kawika Shoji był bowiem ostatnim siatkarzem, który dołączył do drużyny, zaledwie tydzień przed startem PlusLigi.

W szeregach rzeszowskiego zespołu będzie występował również jeden, świeżo upieczony mistrz świata. Władze klubu ze stolicy Podkarpacia nie ukrywały, że toczyły zacięty bój o to, aby zakontraktować Damiana Schulza. Atakujący był łakomym kąskiem na rynku transferowym, ale ostatecznie wybrał ofertę właśnie klubu z Rzeszowa. Ten po wielu latach opuścił natomiast Jochen Schöps. Niemiecki bombardier przeniósł się do ligi francuskiej, gdzie będzie występował w barwach Stade Poitevin Poitiers. Na pozycji atakującego kibice na Podpromiu ponownie będą mogli oglądać doświadczonego Jakuba Jarosza. Dla niego będzie to drugi sezon w barwach podkarpackiej drużyny.

Kolejne spore zmiany zaszły na pozycji przyjmującego, a tutaj doszło aż do dwóch powrotów. Na Podpromiu ponownie wystąpi Mateusz Mika, a także Rafał Buszek. Warto również wspomnieć o Nicolasie Szerszeniu. Młody siatkarz dysponuje bowiem ogromnym potencjałem i doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że o miejsce w podstawowym składzie nie będzie łatwo. – Rywalizacja musi być. W życiu nic nie jest łatwe, więc w tym aspekcie uważam, że rywalizacja jest potrzebna, żeby podnosić swój poziom gry – mówił w rozmowie z naszym serwisem. Tę trójkę uzupełnia Thibault Rossard, dla którego będzie to kolejny sezon w rzeszowskim klubie. Francuz był jednym z podstawowych siatkarzy swojej kadry, która jednak tego sezonu reprezentacyjnego nie zaliczy do udanych.

W Rzeszowie kibice będą mogli oglądać tylko jednego nowego środkowego. Będzie nim David Smith. Amerykanin świetnie zaaklimatyzował się w PlusLidze i na Podkarpacie przychodzi z Aluronu Virtu Warty Zawiercie. Smith dysponuje nie tylko dobrym atakiem, ale także mocną i regularną zagrywką, z czym w poprzednim sezonie rzeszowianie mieli spory problem. Oprócz tego na środku siatki trener Andrzej Kowal będzie miał z kogo wybierać. W drużynie został bowiem doświadczony Marcin Możdżonek, który w poprzednim sezonie nabawił się groźnej kontuzji, a także Łukasz Perłowski i Dawid Dryja. Kolejny sezon w pasiaku spędzi również Bartłomiej Lemański – także dla niego będzie to sezon, w którym jeden z najwyższych siatkarzy będzie chciał pokazać pełnię swoich umiejętności, która w poprzednich rozgrywkach została zakłócona przez kontuzję. – Kilka młodych twarzy odeszło, kilka bardziej doświadczonych twarzy dołączyło do zespołu. W tym sezonie tego doświadczenia będzie trochę więcej właśnie dzięki transferom. Oni będą mogli przekazać nam to doświadczenie, co moim zdaniem będzie widać na boisku, ale o tym, jak będzie to wyglądało w tym sezonie, przekonamy się dopiero w trakcie rozgrywek PlusLigi – przyznał kilka tygodni temu Bartłomiej Lemański.

Również na libero doszło do jednej zmiany. Barw rzeszowskiego zespołu nadal będzie bronił Mateusz Masłowski, ale zyskał on mocnego konkurenta do pierwszej szóstki. Pawła Ruska, który wrócił do Jastrzębskiego Węgla, zastąpił bowiem Luke Perry. Australijczyk od wielu lat jest ostoją defensywy swojej reprezentacji, a dwa poprzednie sezonie spędził, zdobywając mistrzostwa Niemiec z Berlin Recycling Volleys.

Rzeszowianie tradycyjnie już we wrześniu rozegrali szereg gier sparingowych, choć w starciach z ligowymi rywalami nie mogli cieszyć się ze zwycięstwa. Pierwszym rywalem Asseco Resovii był GKS Katowice, a w tym pojedynku na tablicy wyników był remis 2:2. Potem podopieczni Andrzeja Kowala zmierzyli się w turnieju we Lwowie, w którym pokonali białoruski Szachtar Soligorsk, a następnie Barkom-Każany Lwów. Ekipa z Podkarpacia w Lublinie zmierzyła się z Cerrad Czarnymi Radom i musiała uznać wyższość drużyny z Radomia, a na koniec sparingowych gier szósty zespół minionego sezonu zagrał w Krośnie, gdzie najpierw uległ GKS-owi Katowice, a następnie pokonał drużynę ze Lwowa.

Nie da się ukryć, że w porównaniu do poprzednich rozgrywek kadra Asseco Resovii została wzmocniona. Inne zespoły również nie próżnowały, ale rzeszowianie nadal pozostają w gronie ekip, które powinny walczyć o medale. Zwłaszcza że po raz pierwszy od wielu lat rzeszowianie nie zagrają w europejskich pucharach, co znacznie zmniejszy ich obciążenia. Drużyna prowadzona przez Andrzeja Kowala zmierzy się natomiast w Klubowych Mistrzostwach Świata, które pod koniec listopada odbędą się w Polsce. Na razie jednak Asseco Resovię czeka pierwszy ligowy sprawdzian o punkty. Zmagania w sezonie 2018/2019 PlusLigi rzeszowianie rozpoczną wyjazdowym starciem z Aluronem Virtu Wartą Zawiercie.

Kadra Asseco Resovii na sezon 2018/2019: 
Rozgrywający: Rafael Redwitz (Francja), Kawika Shoji (USA)
Atakujący: Jakub Jarosz, Damian Schulz 
Przyjmujący: Rafał Buszek, Mateusz Mika, Thibault Rossard (Francja), Nicolas Szerszeń (Francja)
Środkowi: Dawid Dryja, Marcin Możdżonek, Bartłomiej Lemański, Łukasz Perłowski, David Smith (USA)
Libero: Mateusz Masłowski, Luke Perry (Australia)

Moim faworytem do mistrzostwa Polski w tym sezonie są:

zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2018-10-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved