Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Asseco Resovia ma nadzieję na występ w Klubowych Mistrzostwach Świata

Asseco Resovia ma nadzieję na występ w Klubowych Mistrzostwach Świata

fot. Sylwia Lis

Zakończonego w maju sezonu PlusLigi siatkarze Asseco Resovii Rzeszów nie zaliczą do udanych. Ekipa z Podkarpacia rozgrywki zakończyła na szóstej pozycji, najniższej od ponad dziesięciu lat. Powoli jednak rzeszowianie szykują się już do nowego sezonu, w którym zamierzają powrócić do walki o mistrzostwo Polski i być może nawet walki w Klubowych Mistrzostwach Świata. – Być może uda się występować nie tylko w lidze, ale i w innych rozgrywkach – mówił na antenie Radia Rzeszów trener rzeszowian, Andrzej Kowal.

Po nieudanym sezonie 2017/2018 Asseco Resovia już zbudowała skład na kolejne rozgrywki PlusLigi. Do zespołu z Podkarpacia dołączy kilku doświadczonych graczy, a wśród nowych twarzy nie zabraknie także młodszych zawodników. Władze klubu pozyskały Davida Smitha, Damiana Schulza, Kawikę Shojiego i Nicolasa Szerszenia, a do Rzeszowa wraca również trzech siatkarzy, którzy bronili już barw zespołu. Mateusz Mika, Rafael Redwitz czy Rafał Buszek to nazwiska znane już rzeszowskim kibicom. – Zmiany nie są konsekwencją wyniku sportowego, tylko jest to moja wizja, którą ja preferuję i chciałem, żeby ten zespół był zbudowany tylko przeze mnie – mówił na antenie Radia Rzeszów Andrzej Kowal. – Ja buduje ten zespół, ja biorę za niego odpowiedzialność i ja będę za niego odpowiedzialny – dodał szkoleniowiec Asseco Resovii, który w trakcie sezonu wrócił na ławkę trenerską zespołu, zastępując na niej Roberto Serniottiego.



Spore zmiany kadrowe zaszły jednak nie tylko na Podkarpaciu, w wielu zespołach nastąpiło mocne wietrzenie składu, chociażby z Jastrzębskiego Węgla odeszło dziewięciu graczy, a nowi siatkarze, którzy podpisali kontrakty z różnymi klubami z PlusLigi, mogą zagwarantować emocje w nadchodzącym sezonie. – To będzie dziesięć zespołów naprawdę wyrównanych i w walce o szóstkę nie będzie liczyć się pierwsze siedem czy osiem zespołów, ale dziesięć. Dla kibiców to na pewno będzie ogromnie istotne i ciekawe – ocenił Andrzej Kowal. Trener rzeszowskiego teamu zdradził również, że chociaż jego zespół nie zagra w europejskich pucharach, to kibice mogą mieć nadzieję na występ drużyny w innym turnieju. – Nie będziemy grali w Pucharze CEV pomimo tego, że była taka możliwość. Prezes Bartosz Górski pracuje nad innym rozwiązaniem, które zadowoli kibiców. Być może uda się występować nie tylko w lidze, ale i w innych rozgrywkach. Są Klubowe Mistrzostwa Świata i myślę, że tutaj mamy szansę na występy w tym turnieju – mówił na antenie audycji „Sportowe Takty” Andrzej Kowal.

źródło: Polskie Radio Rzeszów

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-06-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved