Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > Artur Szalpuk: Nie udało nam się dobić przeciwnika

Artur Szalpuk: Nie udało nam się dobić przeciwnika

fot. plusliga.pl

Siatkarze PGE Skry byli o mały krok od wygranej w meczu z Fakiełem Nowy Urengoj. W meczu o pozostanie w walce o awans do kolejnej rundy Klubowych Mistrzostw Świata bełchatowianie nie ustrzegli się jednak przestojów, które są ich bolączką w tym sezonie, a to zaważyło na wyniku całej potyczki. – Chcielibyśmy grać zawsze tak, jak przez te pierwsze dwa i pół seta oraz aby skończyły się te przestoje. Zostawiamy sto procent na boisku i nasze serducha też, a nie idzie… – nie ukrywał Artur Szalpuk.

Prowadzenie w meczu 2:0 i w trzecim secie sześciopunktowa przewaga 19:13 – to nie wystarczyło, by PGE Skra odniosła zwycięstwo w jej drugim meczu Klubowych Mistrzostw Świata. – Myślę, że ten set był świetnym podsumowaniem naszego sezonu. Gramy bardzo nierówno, mieliśmy praktycznie – może nie już wygrany mecz, ale dużą przewagę – i szło to na 3:0. Nie udało nam się dobić przeciwnika. Szkoda, że odpadamy z tego turniej, tym bardziej że w ostatnim meczu była duża szansa na zwycięstwo – powiedział po przegranym tie-breaku Artur Szalpuk, który dość wyraźnie odczuwał trudy tego spotkania. – Tak, trochę mnie skurcze złapały. Miałem takie problemy w zeszłym sezonie i teraz troszkę powróciły. Mam nadzieję, że coś na to zaradzimy i wszystko będzie w porządku w dalszej części sezonu – dodał.



PGE Skra w PlusLidze również bardzo mocno faluje, dobre mecze przeplata słabymi, przestoje również bardzo często mają miejsce w jej grze. Przez to mistrzowie Polski, po dziewięciu rozegranych meczach, mają 15 punktów i plasują się dopiero na szóstym miejscu w tabeli. W Płocku bełchatowianie nie grają źle, ale do wygranych za każdym razem zabrakło konsekwencji. – Bardzo bym chciał, żeby to zaprocentowało, ale zaraz kończy się listopad i już nie ma co czekać, czy coś zaprocentuje czy nie. Po prostu musimy zacząć grać. Myślę, że wszyscy mamy dosyć naszych przygód, tego co nam się przydarza. Chcielibyśmy grać zawsze tak, jak przez te pierwsze dwa i pół seta oraz by skończyły się te przestoje. Zostawiamy sto procent na boisku i nasze serducha też, a nie idzie… – zakończył przyjmujący bełchatowskiej drużyny.

źródło: inf. prasowa, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, mistrzostwa świata, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-11-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved