Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Artur Szalpuk: To doświadczenie przyda się w przyszłości

Artur Szalpuk: To doświadczenie przyda się w przyszłości

fot. Katarzyna Antczak

Wraz z zakończeniem przez reprezentację Polski Ligi Narodów 2018 skończył się okres testowania i rotowania składem. Młodzi zawodnicy spędzając na boisku dużo czasu, zdobyli bezcenny bagaż doświadczeń, którego nikt im nie zabierze. Poznaliśmy już skład, który będzie się przygotowywał do mistrzostw świata. Znalazł się w nim Artur Szalpuk, który debiutantem w kadrze wprawdzie nie jest, ale dopiero w tym sezonie mógł się pokazać na boisku w tak dużym wymiarze. 23-latek pokusił się o podsumowanie turnieju w Lille.

– Oczywiście nasza gra w Lille nie wyglądała dobrze, ale głęboko wierzę, że w przyszłości, oby niedalekiej, taka taktyka zaprocentuje. Głównym celem są mistrzostwa świata. Będzie sporo czasu, żeby dobrze popracować. Do tej pory trener nie miał wielu okazji, by w trakcie podróży zaszczepiać nam swoje idee. Ale jeszcze będzie lepiej! – ocenił zawodnik. – Jesteśmy źli na siebie po nieudanych meczach, ale musimy to wziąć na siebie i za trzy tygodnie na kolejnym obozie kadry wrócić i nadal ciężko pracować. Jeżeli mamy szukać jakichś pozytywów po porażkach w finale Ligi Narodów, to trzeba myśleć, że to doświadczenie przyda się w przyszłości. Wierzymy, że wyciągniemy wnioski i takie mecze nie będą się nam zdarzały – dodał Szalpuk.



Turniej finałowy biało-czerwonym nie wyszedł, ale należy pamiętać, że podopieczni Vitala Heynena bardzo dobrze spisali się w fazie interkontynentalnej. Patrząc na skład personalny, a także rotacje stosowane przez selekcjonera, mało kto spodziewał się udziału Polski w Final Six. Po czwartkowym meczu z USA na trenera spadła jednak fala krytyki, wielu zarzucało selekcjonerowi, że nawet w Lille konsekwentnie trzymał się swojej taktyki rotowania składem, że nie zabrał do Francji gwiazd, takich jak Piotr Nowakowski czy Dawid Konarski. – Co do rotacji, jakie stosuje Heynen, to nie możemy popadać ze skrajności w skrajność i typowo po polsku wytykać, że wcześniej to działało, a w finale nie i do niczego się nie nadajemy – apeluje Szalpuk.

Artur Szalpuk przyznał także, że fizycznie czuł się podczas Ligi Narodów bardzo dobrze i nawet był tym faktem nieco zaskoczony. – Zagrałem we wszystkich turniejach z reprezentacją i muszę powiedzieć, że było nadspodziewanie dobrze pod względem fizycznym. Przyznam, że gorzej czułem się, gdy kończyłem sezon ligowy – powiedział. Przyjmujący PGE Skry Bełchatów pokusił się także o ocenę tego, nad czym musi pracować zespół. – Mógłbym wymienić wiele elementów, których nam brakuje. W pamięci ma się głównie ostatnie mecze, które nie były najlepsze. Na pewno trener zwraca nam dużą uwagę na współpracę obrony z blokiem. Myślę, że musimy też grać lepiej zagrywką, bo najmocniejszych przeciwników trzeba odrzucać od siatki, w przeciwnym razie grają sobie z nami na luzie – analizuje Szalpuk.

 

źródło: inf. własna, sport.se.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski mężczyzn, Siatkarska Liga Narodów

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-07-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved