Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Artur Szalpuk: Powinniśmy takie mecze wygrywać

Artur Szalpuk: Powinniśmy takie mecze wygrywać

fot. Katarzyna Antczak

Artur Szalpuk był dominującą postacią w szeregach PGE Skry Bełchatów w sobotnim pojedynku PlusLigi, kiedy to wiceliderzy tabeli rywalizowali w Częstochowie z AZS-em. Młody reprezentant Polski walnie przyczynił się do zwycięstwa swojego zespołu 3:1 i w pełni zasłużenie odebrał nagrodę MVP spotkania.

Po przegranym pierwszym secie na przewagi bełchatowianie wzięli się mocno do pracy, aby wygrać ten pojedynek za trzy punkty. – Myślę, że od drugiego seta kontrolowaliśmy przebieg wydarzeń. Może w drugim secie był taki moment, kiedy Częstochowa nas doszła, ale było to w środku seta, a generalnie cały czas przeważaliśmy – mówi Artur Szalpuk, który podkreśla, że ważnym czynnikiem w tym meczu było konsekwentne realizowanie założeń. – Nawet po tym przegranym secie między nami nic się nie popsuło. Naprawdę na boisku wspieramy się nawzajem, nie ma między nami jakichś niepotrzebnych negatywnych zachowań, więc cieszę się, że widać to także z boku – kontynuuje.



Przyjmujący bełchatowskiej Skry odniósł się także do niedawnej rywalizacji w Rumunii, gdzie polski zespół przegrał na inaugurację rozgrywek Ligi Mistrzów z SCM Un. Craiova 1:3. – Ja mam swoją na ten temat opinię. Ja bym to nazwał przypadkiem i to, że my graliśmy tam słabo, a uważam, że Rumuni zagrali jedno z lepszych spotkań w tym sezonie, a może nawet w dwóch sezonach, ale tak jak powiedziałem – podobnie jak w tym pierwszym secie, kiedy rywal jest dobrze dysponowany, to nas zupełnie nie usprawiedliwia, że przegraliśmy z taką drużyną. Nie chcę ich obrażać, myślę, że mamy teoretycznie personalnie lepszy skład, większy potencjał i powinniśmy takie mecze wygrywać – mówi otwarcie zawodnik Skry.

Pojedynek z rumuńską drużyną było nieco podobny do konfrontacji w Częstochowie, bowiem w obu przypadkach bełchatowianie przegrali pierwszego seta 30:28, a w kolejnych decydowały końcówki. Artur Szalpuk nie chciał jednak oceniać, czy ich rywale z Ligi Mistrzów byliby w stanie rywalizować w PlusLidze na wysokim poziomie. – Eksperci, dziennikarze, kibice mogą sobie to ocenić. My wychodzimy na mecz po prostu z drużyną przeciwną. Oni starają się nas pokonać, a my staramy się pokonać ich. Nie będę oceniał poziomu, poza tym ten pojedynek jest już za nami, więc nie ma co go rozpamiętywać – ucina krótko MVP pojedynku w Częstochowie.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-12-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved