Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Artur Szalpuk: Nie zapomnieliśmy grać w siatkówkę

Artur Szalpuk: Nie zapomnieliśmy grać w siatkówkę

fot. Katarzyna Antczak

Pierwszy mecz fazy play-off w walce o piąte miejsce zakończył się zwycięstwem drużyny z Lubina 3:0. Po tym spotkaniu siatkarze z Radomia nie kryli rozczarowania faktem, że tak pożegnali się z własnymi kibicami. – Wielka szkoda, że tak żegnamy się z naszą publicznością – powiedział Artur Szalpuk.

Według Michała Ostrowskiego o porażce bez wątpienia przesądziły zagrywka i przyjęcie, które bardzo dobrze funkcjonowały w zespole rywali. – Największa różnica była w zagrywce i przyjęciu. To ustawiło mecz. Szkoda pierwszego seta, bo była szansa wygrać. Mieliśmy piłki po swojej stronie, które gdybyśmy wykorzystali, może nakręcilibyśmy się w taki sposób, że udałoby się zwyciężyć albo przynajmniej powalczyć w lepszym stylu, niż wyglądało to na boisku – stwierdził siatkarz Czarnych Radom.



Środkowy nie krył także rozczarowania, że on i jego koledzy tak pożegnali się z własną publicznością. – Niestety, to był ostatni mecz, nie tak chcieliśmy się pożegnać z Radomiem. Zawsze ostatni mecz tutaj wygrywaliśmy, a teraz się nie udało. Bardzo zależało nam na tym, by pokazać się z dobrej strony. Cały sezon dobrze nam szło, myśleliśmy, że będzie inaczej – dodał Ostrowski. Również Artur Szalpuk zwrócił uwagę na to, że nie tak chcieli zakończyć sezon w Radomiu. – Nie zapomnieliśmy, jak grać w siatkówkę, choć może tak to dzisiaj wyglądało. Wielka szkoda, że tak żegnamy się z publicznością. Chcieliśmy zrobić to inaczej – zauważył reprezentant Polski.

Teraz radomską ekipę czeka walka w Lubinie, która nie będzie należała do najłatwiejszych. – W Lubinie w tym sezonie wygrały tylko dwie drużyny, dlatego jest to na pewno trudny teren. Jednak nic innego nam nie pozostało, jak trenować ciężko i spróbować zwyciężyć w tym spotkaniu. Nie możemy myśleć o trzecim meczu, bo jego tak naprawdę może nie być. Musimy skupić się na najbliższym i oby ono było dla nas szczęśliwe – zauważył Szalpuk.

Michał Ostrowski natomiast uważa, że szóste miejsce przed rozpoczęciem sezonu przyjęliby bez wahania. Jednak w miarę trwania sezonu punkt widzenia diametralnie się zmienił. – Na pewno mamy do siebie żal. Przed sezonem powiedzielibyśmy, że szóste miejsce to jest sukces, ale tak naprawdę z przebiegu ligi to myślę, że mieliśmy szansę. Jeśli w kilku spotkaniach zaprezentowalibyśmy się lepiej, to mogłoby być to miejsce nawet o dwa wyżej – zakończył zawodnik drużyny z Radomia.

źródło: RadomSport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-04-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved