Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Artur Szalpuk: Kontrolowaliśmy ten dwumecz

Artur Szalpuk: Kontrolowaliśmy ten dwumecz

fot. Katarzyna Antczak

Siatkarze PGE Skry Bełchatów pozwolili greckiemu PAOK Saloniki ugrać jedynie seta w rywalizacji o awans do fazy grupowej Ligi Mistrzów. W Wieluniu bełchatowianie postawili kropkę nad i, choć rywale wygrali w drugiej odsłonie. – Zagraliśmy w miarę przyzwoite spotkanie – stwierdził po meczu Artur Szalpuk.

Spotkanie rewanżowe w kwalifikacjach do fazy grupowej Ligi Mistrzów bełchatowski zespół rozegrał w Wieluniu. Hala Energia była w tym czasie zajęta przez wydarzenie biegowe. Mimo to od samego początku w nowym otoczeniu siatkarze Philippe’a Blaina radzili sobie bardzo dobrze. Choć w partii premierowej psuli sporo zagrywek, to jednak sprawiali nią także dużo problemów, co przekładało się m.in. na blok. Bardzo skutecznie Skra spisywała się też w ataku. Od drugiego seta Grecy starali się już bardziej, na co pozwoliły lżejsze zagrywki bełchatowian i ich błędy własne. – Zagraliśmy w miarę przyzwoite spotkanie, może poza drugim setem, w którym przyblokowaliśmy się szczególnie w ataku. Popełniliśmy bardzo dużo błędów i myślę, że głównie to spowodowało porażkę w tej partii – mówił po drugim meczu z PAOK-iem Saloniki Artur Szalpuk.



Młody przyjmujący PGE Skry zdobył w tym spotkaniu 15 punktów – dziewięć atakiem, cztery blokiem oraz dwa zagrywką. Najczęściej oczka do dorobku drużyny dopisywał Bartosz Kurek (23), który ponownie zastąpił w meczu Mariusza Wlazłego. – Kontrolowaliśmy ten dwumecz, pomijając wspomniany drugi set, ale nadal musimy poprawiać naszą grę, by było jeszcze lepiej – stwierdził Szalpuk.

Dla niego starcia z PAOK-iem to debiut w tych elitarnych europejskich pucharach. W Salonikach Szalpuk zdobył swoje pierwsze punkty w Lidze Mistrzów (7). – Można powiedzieć, że to kolejne spełnione marzenie i wykonany kroczek. Ale gdy wychodzę na boisko, to nie myślę o tym, w jakich rozgrywkach występuję, tylko staram się dobrze zaprezentować i pokazać, że coś potrafię – powiedział reprezentant Polski.

Teraz przed bełchatowską drużyną cięższe zadanie. W grupie D, do której Skra trafiła, znalazły się: włoski Azimut Modena, rumuński SCM Universitatea Craiova i słoweński ACH Volley Ljubjlana. Ten etap rozgrywek bełchatowianie rozpoczną meczem wyjazdowym w Rumunii, następnie w Łodzi podejmą Włochów. – Teoretycznie zespół z Modeny dysponuje zdecydowanie silniejszym składem niż pozostałe dwie ekipy i będzie naszym najgroźniejszym rywalem. To wszystko w teorii, a zobaczymy, jak będzie w praktyce – ocenił Artur Szalpuk.

źródło: inf. własna, skra.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-11-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved