Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Artur Szalpuk: Cieszę się, że nie był potrzebny plan awaryjny

Artur Szalpuk: Cieszę się, że nie był potrzebny plan awaryjny

fot. Katarzyna Antczak

Artur Szalpuk do Trefla Gdańsk przeszedł z PGE Skry Bełchatów. W związku z wycofaniem się firmy Lotos ze sponsorowania ekipy z Trójmiasta nie było jednak do końca wiadomo, czy przyjmujący będzie miał w ogóle okazję występu w zespole prowadzonym przez Andreę Anastasiego. Ostatecznie udało się uzbierać wymaganą kwotę, dzięki czemu żaden z siatkarzy nie musiał zmieniać klubu. – Nie ukrywam, że na początku były pewne obawy, w zasadzie przez pierwsze dwa tygodnie treningów w Gdańsku. Odbyłem jednak kilka rozmów z prezesem i po tym, jak to wszystko mi przedstawił, jestem już całkowicie spokojny – przyznał przyjmujący.

Klub borykał się ostatnio z problemami finansowymi i w pełni się jeszcze z nimi nie uporał. Ma pan jakieś obawy z tym związane?



Artur Szalpuk: – Nie ukrywam, że na początku były pewne obawy, w zasadzie przez pierwsze dwa tygodnie treningów w Gdańsku. Odbyłem jednak kilka rozmów z prezesem i po tym, jak to wszystko mi przedstawił, jestem już całkowicie spokojny.

Wiemy, że menedżerowie mogli zawodnikom szukać nowych klubów. Dostał pan jakieś oferty?

– Na wypadek, gdyby klub poinformował nas oficjalnie, że nie utrzyma składu i mamy sobie szukać nowych pracodawców, mieliśmy z menedżerem przygotowane plany awaryjne. Pojawiły się konkretne oferty. Na szczęście nie musiałem z nich korzystać, bo wszystko udało się poukładać. Cieszę się z tego, bo naprawdę chcę tu spędzić sezon i zagrać w tej drużynie.

Przejdźmy do kwestii sportowych – czego się pan spodziewa po nowym sezonie?

– Mam nadzieję, że będę mógł cały sezon grać. Bo na tym etapie mojej kariery tego najbardziej potrzebuję. W ostatnich latach były różne zawirowania, miałem kontuzje. A jeśli chodzi o drużynę, to wierzę, że nasz zespół będzie prezentował przyzwoity poziom, który zadowoli kibiców. Mam nadzieję, że fani będą przychodzili do Ergo Areny po to, by nas oglądać, a nie gwiazdy PGE Skry Bełchatów czy ZAKSY Kędzierzyn-Koźle.

Cały wywiad Łukasza Żagunia dostępny w Dzienniku Bałtyckim

źródło: Dziennik Bałtycki

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-10-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved