Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Artur Pasiński: W każdym meczu musimy szukać punktów

Artur Pasiński: W każdym meczu musimy szukać punktów

fot. 1liga.pls.pl

– Przed każdym meczem powtarzamy sobie w szatni, że przeciwnik może być od nas lepszy, ale jak pokażemy serducho i wolę walki, to możemy wygrać z każdym. Uważam, że liga w tym sezonie jest bardzo wyrównana i wszystko jeszcze może się zdarzyć, zwłaszcza że do zespołu znajdującego się na ósmym miejscu tracimy tylko cztery punkty – powiedział Artur Pasiński, przyjmujący Mickiewicza Kluczbork. 

W osiemnastej kolejce sprawiliście niespodziankę, pokonując faworyzowaną Stal. W ten sposób wysłaliście sygnał do rywali, że nie powiedzieliście jeszcze ostatniego słowa w walce o ósemkę oraz że nikomu bez walki punktów nie oddacie?



Artur Pasiński: Udało nam się sprawić miłą niespodziankę naszym kibicom i wygrać ze Stalą Nysa. Myślę, że dodatkowym smaczkiem tego spotkania było to, iż były to derby Opolszczyzny. Przed każdym meczem powtarzamy sobie w szatni, że przeciwnik może być od nas lepszy, ale jak pokażemy serducho i wolę walki, to możemy wygrać z każdym. Uważam, że liga w tym sezonie jest bardzo wyrównana i wszystko jeszcze może się zdarzyć, zwłaszcza że do zespołu znajdującego się na ósmym miejscu tracimy tylko cztery punkty.

Mecz w Kluczborku miał różne fazy, ale dla was chyba najważniejsze jest to, że nawet po słabszych fragmentach gry potrafiliście się podnieść?

– Dla nas najważniejsze jest to, że możemy dopisać ważne dwa punkty do ligowej tabeli. A sam mecz strasznie falował. W pierwszym i trzecim secie kontrolowaliśmy boiskowe wydarzenia, a w drugim i czwartym było zupełnie odwrotnie. W piątej odsłonie była już wojna nerwów. Kto popełnił w niej mniej błędów, ten wygrał. Po dramatycznej końcówce to nam udało się przechylić szalę zwycięstwa na naszą stronę.

Spotkanie derbowe wywołało w was jakieś dodatkowe emocje? Pokonanie zespołu, który mierzy w awans do PlusLigi, zbuduje w was większą pewność siebie?

– Myślę, że było to spotkanie jak każde inne. Każdy z nas po prostu chciał dopisać do naszego ligowego konta kolejne punkty. Według mnie wygrana z zespołem, który aspiruje do tego, aby awansować do PlusLigi, cieszy nas bardzo mocno, ale też dodaje nam dużo pewności siebie i wiary w to, że możemy wygrać z każdym przeciwnikiem.

Wasza pozycja w tabeli wciąż nie jest komfortowa. Długo płaciliście frycowe za grę w I lidze. Czy zatem teraz gracie pod większą presją, chcąc uniknąć walki w play-out?  

– W każdym meczu chcemy pokazywać jak najlepszą siatkówkę, ale niestety przez kilka pierwszych kolejek nie zdołaliśmy wygrać żadnego spotkania. Choć mieliśmy na to kilka szans. Zdajemy sobie sprawę z miejsca, na którym jesteśmy w pierwszoligowej tabeli, lecz ten rok zaczął się dla nas bardzo dobrze. Mam nadzieję, że będziemy kontynuowali tę zwycięską passę jak najdłużej.

Przed wami starcie z Norwidem. Nie będziecie po raz kolejny jego faworytem, ale chyba dla was nie ma już nieważnych meczów?

– Kolejny ważny mecz dla nas będzie teraz już w każdym następnym spotkaniu. W każdym z nich musimy szukać punktów. Jesteśmy już przyzwyczajeni do tego, że nikt nie stawia nas w roli faworyta. Spotkanie to będzie na pewno ciężkie. Przeciwnik jest bardzo wymagający, ale zrobimy wszystko, żeby dopisać do ligowej tabeli kolejne punkty.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-01-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved