Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Antoine Brizard: Zagraliśmy trzy bardzo dobre sety

Antoine Brizard: Zagraliśmy trzy bardzo dobre sety

– Z trzeciego seta nie jestem zadowolony. Rozpoczęliśmy go od prowadzenia 5:0, więc szkoda, że nie udało się go wygrać. Straciliśmy koncentrację, jeśli chcemy na stałe grać na wysokim poziomie, musimy to wyeliminować na przyszłość – powiedział po wygranej z akademikami z Olsztyna rozgrywający ONICO Warszawa, Antoine Brizard.

Siatkarze ONICO Warszawa przed własną publicznością sięgnęli po komplet oczek w starciu z Indykpolem AZS Olsztyn. Moment słabości przytrafił im się w trzeciej odsłonie, ale szybko wrócili na odpowiednie tory i nie dopuścili do tie-breaka. – Był to znakomity mecz. Wygraliśmy 3:1, ale tak naprawdę mogło być 3:0. Szkoda tego trzeciego seta. Drużyna trochę się zatrzymała, zaczęliśmy popełniać błędy, które nie przytrafiały nam się w innych partiach. Moim zdaniem w tym secie to właśnie naszymi błędami pozwoliliśmy na zwycięstwo rywali. Na szczęście w czwartej partii pokazaliśmy już, że to był mały błąd, który szybko jesteśmy w stanie naprawić i wygraliśmy ostatniego seta z ogromną przewagą – skomentował Nikołaj Penczew, który już wybiega myślami do następnego meczu, w którym podopieczni Stephane’a Antigi zmierzą się z Jastrzębskim Węglem. Bułgar już raz pokonał tego rywala w tym sezonie, grając jeszcze w barwach Stoczni Szczecin. – Jastrzębianie to bardzo trudny rywal. W wielu spotkaniach pokazali, że grają naprawdę bardzo dobrą siatkówkę. Grałem już w tym roku w Jastrzębiu-Zdroju i wiem, że musimy przygotować się na bardzo trudne starcie. Każdy kolejny trening jest dla nas bardzo cenny, więc już w czwartek zabieramy się znowu do pracy – dodał nowy przyjmujący warszawskiego zespołu.



Z trzech punktów cieszył się także kapitan ONICO Warszawa, który jednak zaznaczył, że jeśli stołeczna drużyna chce grać o najwyższe cele, to musi wyeliminować braki w koncentracji i przestoje, które przytrafiły się jej w trzeciej odsłonie. – Zagraliśmy dzisiaj bardzo dobrze, zwłaszcza w pierwszym secie. Drugi również był niezły. Z trzeciego nie jestem zadowolony. Rozpoczęliśmy go od prowadzenia 5:0, więc szkoda, że nie udało się go wygrać. Straciliśmy koncentrację, jeśli chcemy na stałe grać na wysokim poziomie, musimy to wyeliminować na przyszłość. W czwartym secie udało nam się wrócić na bardzo wysoki poziom. Rywal się chyba poddał już po kilku punktach naszej przewagi. Zagraliśmy trzy bardzo dobre partie, a o tej przegranej jeszcze porozmawiamy – podkreślił Antoine Brizard, który w ciągu kilku dni musiał znaleźć wspólny język na boisku z dwoma nowymi nabytkami ONICO, czyli Bartoszem Kurkiem oraz Nikołajem Penczewem. – Czy jest ciężko zgrać się rozgrywającemu z nowym zawodnikiem? To zależy – z tak dobrym jak Bartek raczej nie. Z Niko też idzie nam coraz lepiej. Cieszę się z tego, jak udało się nam dzisiaj zgrać z Bartkiem Kurkiem. Mieliśmy na razie trzy wspólne treningi. Musimy jeszcze dopracować kilka szczegółów, ale się nie martwię. Zarówno Niko, jak i Bartek to dobrzy zawodnicy, zatem świetnie dla naszej drużyny, że ją wzmocnili – zakończył francuski rozgrywający stołecznego zespołu.

źródło: inf. prasowa, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-12-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved