Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Antoine Brizard: Nie mogę się doczekać, żeby rozpocząć nową przygodę

Antoine Brizard: Nie mogę się doczekać, żeby rozpocząć nową przygodę

fot. Klaudia Piwowarczyk

Antoine Brizard ogłosił już, że po trzech latach opuszcza Vervę Warszawa Orlen Paliwa. Nieoficjalnie nowym klubem francuskiego rozgrywającego ma być Zenit Sankt Petersburg, który się zbroi. – W trakcie turnieju kwalifikacyjnego do igrzysk olimpijskich miałem sporo okazji, żeby się pokazać, co zaowocowało ofertami z różnych klubów – mówił Brizard.

Przez trzy sezony Anotine Brizard był ważnym ogniwem stołecznego klubu. Teraz jednak Francuz żegna się z Vervą Warszawa, jak i z PlusLigą, a kolejne rozgrywki ma spędzić w Zenicie Sankt Petersburg. – Klub z Warszawy jest dużym, ale nie najbardziej stabilnym klubem w Europie – przyznał Brizard. – Miałem szczęście, że w trakcie turnieju kwalifikacyjnego do igrzysk olimpijskich miałem wiele okazji, żeby się pokazać. To zaowocowało ofertami atrakcyjnymi finansowo z klubów – zdradził rozgrywający i dodał tajemniczo: – To ekscytujący projekt, który ma za zadanie wygrywać – podkreślił Brizard. Faktycznie, Zenit Sankt Petersburg może okazać się królem polowania na rosyjskim rynku, na jego celowniku znalazł się między innymi Jegor Kliuka oraz Wiktor Poletajew.



Antoine Brizard swoją szansę dostał nie tylko w Vervie Warszawa, gdzie spisywał się bardzo dobrze. W berlińskim turnieju kwalifikacyjnym pomógł reprezentacji Francji zakwalifikować się na igrzyska olimpijskie. – To był moment zwrotny – nie ukrywał rozgrywający. – Niektóre kluby widziały we mnie dobrego rozgrywającego – z potencjałem, ale zbyt młodego by w niego zainwestować. To są kluby, które kontaktowały się ze mną po turnieju w Berlinie. Nie mogę się doczekać, żeby rozpocząć nową przygodę. Na to właśnie codziennie pracuję – wyjaśnił Antoine Brizard.

Przed przyjściem do zespołu z Warszawy Francuz reprezentował barwy Spacer’s de Toulouse. – Verva Warszawa pozwoliła mi rozwinąć się na najwyższym międzynarodowym poziomie – przyznał Brizard. Przez przedwcześnie zakończony sezon w PlusLidze nie przyznano medali, a ustalono jedynie kolejność drużyn. – To pozostawia smak niedokończonej pracy. Sportowo nadal mieliśmy swoje oczekiwania, choć rywalizację zakończyliśmy na pozycji wicelidera. Osobiście, chciałbym skończyć sezon jeszcze wyżej. Dodatkowo nie mogłem pożegnać się z kolegami, z którymi grałem przez trzy sezony, z którymi świetnie się rozumiałem. Widziałem się jedynie z dwojgiem z nich, do pozostałych jedynie zadzwoniłem. Dodatkowo w Polsce spotkałem naprawdę rewelacyjnych ludzi, zwłaszcza Stephane’a Antigę. To pozwoliło mi się bardzo rozwinąć – podkreślił Antoine Brizard.

źródło: lanouvellerepublique.fr, opr. własne

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi zagraniczne, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-04-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved