Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > Antalya Open: Dwie polskie pary zostały w grze

Antalya Open: Dwie polskie pary zostały w grze

fot. archiwum

W półfinale zmagań Antalya Open polska publiczność będzie mogła podziwiać tylko jedną biało-czerwoną parę. To właśnie Fijałek i Prudel będą bronić honoru ekipy znad Wisły i Odry, mierząc się z pogromcami Bryla, Kujawiaka, Kądzioły i Szałankiewicza, czyli duetem Samoilovs/Smedins. W trzeciej rundzie nasi jedyni reprezentacji w dwóch setach pokonali oni Holendrów.

3 Runda:

Duet holenderski stanowił dla Fijałka i Prudla nieco większe wyzwanie niż Kanadyjczycy. Pierwszy set batalii trzeciej rundy rozpoczął się od wyrównanej rywalizacji pomiędzy obiema parami, w której trudno było wyłonić faworyta. Widać było jednak, że to biało-czerwoni utrzymują się na niewielkim prowadzeniu, narzucając tempo oponentom, co stanowiło asumpt do ich pewniejszej końcówki i wygranej na przewagi 22:20. W drugiej (i ostatniej) odsłonie zmagań w wyraźnej ofensywie był polski duet, który zachowywał trzypunktowy dystans do przeciwników. W obliczu większej liczby błędów własnych Holendrów i ich słabszego serwisu Fijałek i Prudel stosunkowo szybko doprowadzili do korzystnego dla siebie wyniku (21:17), meldując się w półfinale zmagań.



Fijałek/Prudel POL [6] – Brouwer/Meeuwsen NED [2] 2:0
(22:20, 21:17)

Nieco mniej szczęścia miała inna polska para – Bryl i Kujawiak – których rywalami na tym etapie był duet łotewski, z którym wcześniej przegrali inny biało-czerwoni, czyli Kądzioła i Szałankiewicz. Mocny serwis oponentów, bardzo pewna siebie walka na skrzydle i taktyczne zabiegi początkowo skołowały siatkarzy znad Wisły i Odry (15:21). W kolejnej odsłonie zmagań pokazali oni jednak, że są zawodnikami z wielkim charakterem i siłą do walki, co przy asyście wrodzonego sprytu i odrobiny szczęścia pozwoliło im na prowadzenie równej walki z Łotyszami w drugim secie. Ten rozstrzygnął się dopiero w emocjonującej końcówce dzięki zagrywce Kujawiaka (25:23).

Niestety, ostatnia batalia tego meczu od początku należała do Samoilovsa i Smedinsa, którzy wytoczyli swoje największe armaty, aby od pierwszej piłki podporządkować sobie biało-czerwonych. Ten zabieg im wyszedł, dzięki czemu w niedzielę w półfinale Antalya Open zmierzą się z Fijałkiem i Prudlem.

Samoilovs/Smedins J. LAT [4] – Bryl/Kujawiak POL [26] 2:1
(21:15, 23:25, 15:9)

Michał Kądzioła i Jakub Szałankiewicz nie wygrali swojej grupy i rywalizację w fazie pucharowej musieli rozpoczynać od rundy pierwszej. W niej spotkali się z niewygodnym francuskim duetem Krou/Rowlandson, który już w tym turnieju pokonał polską parę, a mianowicie Grzegorza Fijałka i Mariusza Prudla w fazie grupowej. Kądzioła i Szałankiewicz także musieli włożyć sporo wysiłku, aby pokonać trójkolorowych. Obie ekipy stoczyły zaciętą walkę i praktycznie do samego końca pierwszego i drugiego seta nie było wiadomo, kto zwycięży, a na piasku nie brakowało znakomitych akcji w poszczególnych elementach siatkarskiego rzemiosła. O wszystkim zadecydowały niuanse, ale więcej zimnej krwi zachowała polska para i to ona mogła po 36 minutach gry cieszyć się z sukcesu.

Kądzioła/Szałankiewicz POL [14] – Krou/Rowlandson FRA [11] 2:0
(21:19, 21:18)

2 Runda:

Druga runda turnieju ułożyła się po myśli Grzegorza Fijałka i Mariusza Prudla. Pierwszy z czterech polskich duetów zmierzył się z Kanadyjczykami. Pedlow/O’Gorman jedynie krótkotrwale byli w stanie dotrzymywać kroku biało-czerwonym. Pierwsza partia spotkania była dość jednostronnym widowiskiem. Kontrolując sytuację, Polacy nie pozwolili rywalom na zbyt wiele. Po pewnie wygranym do 12 secie w odsłonie kolejnej polski duet musiał trochę bardziej się pomęczyć. Ryzykując na siatce, Kanadyjczycy zdołali na przestrzeni niemal całego seta utrzymywać kontakt punktowy z Polakami. Biało-czerwoni nie zawiedli, w kluczowej części seta to Mariusz Fijałek i Grzegorz Prudel dominowali na siatce, sprawiając sporo problemów rywalom swoim serwisem. Konsekwencja w grze Polaków opłaciła się i wygrywając do 18, jako pierwszy polski duet tego dnia Fijałek i Prudel awansowali do kolejnej rundy rozgrywek.

W ślady swoich kolegów poszli Bryl i Kujawiak. W konfrontacji z parą z Norwegii drugi polski duet nie natrafił na większy opór ze strony swoich rywali. Spotkanie Bryl/Kujawiak – Horrem/Eithun było najszybszym meczem tej fazy rozgrywek z udziałem Polaków. Już pierwsza partia zapowiadała dobry występ w wykonaniu biało-czerwonych. Na przestrzeni całego spotkania Norwegowie nie byli w stanie przełamać Polaków. O przewadze biało-czerwonych najlepiej świadczą rezultaty poszczególnych partii, wygranych kolejno do 13 i 16.

Godzinę później do gry włączyły się kolejne polskie pary. Trudne zadanie czekało Jakuba Szałankiewicza i Michała Kądziołę. Polski duet trafił bowiem na Łotyszy – Samoilovs/Smedins. Po dobrym spotkaniu, pełnym efektownych wymian, finalnie biało-czerwoni musieli uznać wyższość rywali. W kluczowych fragmentach partii lepiej reagowali siatkarze z Łotwy i to oni wygrywając 2:0, uzupełnili zestawienie par walczących w 3 rundzie turnieju. Walki odmówić nie można także duetowi Łosiak/Kantor, który finalnie poszedł w ślady Kądzioły i Szałankiewicza, żegnając się z turniejem. Ta para była jednak nieco bliżej sukcesu, po wygranej pierwszej partii i rozstrzyganej na przewagi odsłonie kolejnej wydawać się mogło, że decydujący set będzie należał do Polaków. Przy emocjonującym starciu i ponownie grze na przewagi sportowe szczęście było po stronie Holendrów, którzy po blisko godzinnej walce wygrali 2:1.

Fijałek/Prudel POL [6] – Pedlow/O’Gorman CAN [18] 2:0
(21:12, 21:18)

Bryl/Kujawiak POL [26] – Horrem/Eithun NOR [22] 2:0
(21:13, 21:16)

Samoilovs/Smedins J. LAT [4] – Kądzioła/Szałankiewicz POL [14] 2:0
(21:18, 21:16)

Łosiak/Kantor POL [5] – Nummerdor/Varenhorst NED [1] 1:2
(21:17, 20:22, 14:16)

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved