Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Anna Stencel: W lidze nie ma słabych rywali

Anna Stencel: W lidze nie ma słabych rywali

fot. Dariusz Stoński (Liga Siatkówki Kobiet)

W sobotę Bank Pocztowy Pałac Bydgoszcz odniósł pierwszą wygraną w sezonie Ligi Siatkówki Kobiet 2019/2020. Bydgoszczanki miały duże problemy z Wisłą Warszawa, ostatecznie jednak pokonując beniaminka bez straty seta. Mimo tego zadowolony po meczu nie był Piotr Matela. – Na pewno cieszą trzy punkty, ale nie styl, w jakim je zdobyliśmy – stwierdził trener gospodyń.

Przed spotkaniem wydawało się, że Pałac jest wyraźnym faworytem starcia. Podczas rywalizacji Wisła postawiła rywalkom twarde warunki, w pierwszym i trzecim secie długo utrzymując kilku punktowe prowadzenie. Siatkarki z Bydgoszczy odwróciły jednak losy setów, dzięki czemu wygrały one 3:0. Po spotkaniu niezadowolenie z postawy swojego zespołu wyraził Piotr Matela. – Plan na ten mecz był taki, żeby w miarę możliwości zagrała największa ilość dziewczyn. Niestety nie wyglądało to tak, jak sobie zakładaliśmy. Na pewno cieszą trzy punkty, ale nie styl, w jakim je zdobyliśmy – powiedział trener. Trudność spotkania potwierdziła MVP meczu, Anna Stencel. – Grało mi się dobrze, choć pierwszy set w ogóle tego nie zapowiadał. Po nim myślałam, że będzie dużo gorzej, ale odblokowałam głowę, starając się wymazać pierwszą partię i myśląc o następnych. O to chodzi, by skupiać się na kolejnych akcjach. Mecz był ciężki, ale w tej lidze wszystkie spotkania takie będą, gdyż nie ma słabszych rywali. Musimy zatem do każdego starcia podejść z pełnym zaangażowaniem i z wiarą w zwycięstwo. Nikt nie odda łatwo punktów – stwierdziła środkowa.



Jeden z niewielu plusów w grze „Pałacanek” stanowiły końcówki. Bydgoszczanki poradziły sobie w nich znacznie lepiej niż przed tygodniem, co zaważyło o losach starcia. – Końcówki to element, nad którym dużo pracujemy. Mamy bowiem doświadczenia z poprzedniego sezonu, gdyż w końcówkach rozstrzygnęło się nam bardzo wiele meczów i to niestety raczej nie na naszą korzyść. Tym bardziej cieszy, iż mimo słabszej postawy, potrafiliśmy zdobyć sety – ocenił Matela. Stencel zwróciła z kolei uwagę na utrzymywanie skupienia w grze. – Nie skupiamy się na następnych setach, jeśli aktualny się nie kończy. W trzeciej partii zabrakło nam koncentracji, konsekwencji i determinacji. Zła postawa w drugim secie, gdzie miałyśmy naprawdę dużą przewagę, trochę nas zgubiła i rozluźniła – powiedziała siatkarka.

Szkoleniowiec bydgoszczanek docenił również sobotnich przeciwników. Jego zdaniem takie zespoły mogą pozwolić sobie na większą swobodę w podejściu do meczu. – Przed spotkaniem powiedziałem, że to nie będzie łatwy mecz i mamy się przygotować na bitwę. Takie zespoły jak Wisła Warszawa nie mają nic do stracenia i mogą grać o trzy punkty, ponieważ one nic nie muszą. Z takimi drużynami gra się bardzo trudno, toteż przygotowywałem dziewczyny na taką sytuację, ale jak się okazuje, czasem trzeba poczuć to na własnej skórze – rzekł Matela.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-10-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved