Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Anna Łozowska: Jestem gotowa do walki o szóstkę

Anna Łozowska: Jestem gotowa do walki o szóstkę

Z Ivaną IsaiIović i Moniką Gorzewską będzie walczyła o miejsce w pierwszej szóstce nowa środkowa Warszawskich Syren. Anna Łozowska wraca do profesjonalnej siatkówki po przerwie spowodowanej chorobą. Teraz opowiada o planach i nadziejach na nowy sezon na zapleczu Orlen Ligi.

O zainteresowaniu Wisły dowiedziałam się w maju. Stało się to niedługo po tym, jak uczestniczyłam w treningu z zawodniczkami Wisły. Rozmowy przebiegały dość szybko. Jestem szczęśliwa, że mogę wrócić do gry w tak dobrym klubie. Dlatego nie potrzebowałam dużo czasu na podjęcie decyzji – mówi o swoim przejściu do Wisły Warszawa 23-letnia środkowa. – Stabilna pozycja klubu oraz możliwość rozwoju i podniesienia swojego poziomu sportowego były głównymi atutami, które brałam pod uwagę, gdy decydowałam się na podpisanie kontraktu z Wisłą. Jestem wdzięczna za otrzymaną szansę oraz zaufanie ze strony klubu – dodaje Anna Łozowska.



Ostatni rok zawodniczka spędziła w Turcji, gdzie była na wymianie studenckiej. – Niestety nie grałam tam profesjonalnie. Wiązało się to bowiem z dokumentami oraz opłatami, które trzeba było zorganizować, aby tam występować. Cały czas miałam kontakt ze sportem. Trenowałam i występowałam w drużynie akademickiej oraz ćwiczyłam we własnym zakresie. Myślę zatem, że pod względem fizycznym nie powinno być problemów. Sport to jednak uzależnienie i nie da się go odstawić tak po prostu. Cały czas w głowie miałam siatkówkę – przyznaje.

Nowa siatkarka Wisły wraca do gry po problemach zdrowotnych, które zatrzymały rozwój jej kariery. – Te kłopoty ciągnęły się za mną przez ponad trzy sezony i to było najgorsze. Kiedy tylko wracałam do gry, okazywało się, że znowu jest coś nie tak. Trzeba pamiętać, że na szczęście nie był to nowotwór złośliwy. Teraz chcę o wszystkim zapomnieć i cieszę się, że mogę w pełni wrócić na parkiet – mówi środkowa.

Ostatnim szkoleniowcem Łozowskiej w Polsce był dobrze znany kibicom Warszawskich Syren Mariusz Soja. On w ostatnim sezonie prowadził Budowlanych Toruń, a więc zespół, z którym stołeczna ekipa spotykała się aż siedmiokrotnie. Tam też przed przerwą grała nowa zawodniczka warszawskiego klubu. Teraz czas na wspólne działanie z Mirosławem Zawieraczem. – Niestety nie miałam okazji współpracować z trenerem Zawieraczem, ale słyszałam bardzo pochlebne opinie na jego temat. Wiem, że w składzie są dwie bardzo dobre środkowe, które grały także w poprzednim sezonie. Oczywiście, że jestem gotowa do rywalizacji o miejsce w pierwszej szóstce. Cieszę się, że będę miała od kogo się uczyć. Lubię kiedy są mi stawiane wyzwania i wysokie cele. Cieszę się, że będę mogła dalej rozwijać się w Wiśle – dodaje Łozowska, która w warszawskiej drużynie spotka się ponownie z koleżanką z występów w Toruniu, atakującą Joanną Sobczak.

Warszawskie Syreny w nowym składzie po raz pierwszy spotkają się w niedzielę 31 lipca. Przed wyjazdem na zgrupowanie do Zakopanego zawodniczki przejdą specjalistyczne badania, a także będą ćwiczyć w Warszawie. Początek obozu pod Giewontem 7 sierpnia.

źródło: wisla-warszawa.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-07-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved