Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Anna Korabiec: Każda z nas ciężko pracowała od sierpnia

Anna Korabiec: Każda z nas ciężko pracowała od sierpnia

fot. Michał Szymański

– Każda z dziewczyn mocno pracowała przez ten sezon, w każdym klubie i ta klasyfikacja po rundzie zasadniczej trochę to odzwierciedla. Tak wypadło w tym roku. Na pewno nie jest to łatwa decyzja, dla mnie również, ale dla tych pierwszych trzech zespołów, które na to zapracowały, te medale byłyby czymś miłym i ukoronowaniem ich pracy w tym sezonie – uważa libero ŁKS-u Commercecon Łódź, Anna Korabiec.

Jak wygląda codzienność siatkarki w takich czasach?



Anna Korabiec: Jest ciężko. Wystarczająco już odpoczęłam, staram się trenować w domu, bo trudno jest wysiedzieć bezczynnie. Spacerujemy też po lasach, unikając ludzi i staramy się nastawiać pozytywnie.

Od ostatniego treningu minął już ponad tydzień. Nie brakuje ci siatkówki?

– Oj, brakuje bardzo. Gdy dostałyśmy informację, że przerywamy treningi i to już może być koniec, to początkowo ogarnęło nas niedowierzanie i trochę takie załamanie, że to może być koniec sezonu. Każda z nas czekała na play-off przez cały sezon, to miała być taka wisienka na torcie, a teraz okazuje się, że wszystko skończyło się przed czasem.

Wierzysz, że kolejny sezon wystartuje bez przeszkód?

– Mam taką ogromną nadzieję, ale zobaczymy jak się to potoczy… Wierzę i mam nadzieję, że wszystko będzie jednak dobrze.

Polska Liga Siatkówki może anulować sezon i nie przyznawać medali w LSK, lub też przyznać medale na podstawie klasyfikacji końcowej. Które zakończenie byłoby według ciebie lepsze i bardziej sprawiedliwe?

– Trudno powiedzieć. Wiadomo, że my skończyłyśmy na trzecim miejscu, a to na pewno lepsze miejsce niż mają te zespoły poniżej strefy medalowej. Każda z dziewczyn mocno pracowała przez ten sezon, w każdym klubie i ta klasyfikacja po rundzie zasadniczej trochę to odzwierciedla. Tak wypadło w tym roku. Na pewno nie jest to łatwa decyzja, dla mnie również, ale dla tych pierwszych trzech zespołów, które na to zapracowały, te medale byłyby czymś miłym i ukoronowaniem ich pracy w tym sezonie.

Decyzja o anulowaniu sezonu i jego wyników mogłaby przekreślić cały sezon pracy i cały wysiłek…

– Właśnie o tym mówię. Każdy klub się starał, każda z nas ciężko pracowała od sierpnia. Zdaję sobie sprawę, że dla zespołów, które zajęły niższe miejsca po rundzie zasadniczej może się to wydawać przykre, ale nie mamy już na to wpływu.

Jak ocenisz ten sezon w wykonaniu siatkarek ŁKS-u Commercecon Łódź?

– Ten sezon był bardzo falujący pod względem formy, ale w końcówce zaczynałyśmy już wchodzić na dobre tory. Niestety, zostało to przerwane. Było momentami trudno, na szczęście cały czas miałyśmy wsparcie od naszych kibiców, co było mobilizujące i pozwalało nam przezwyciężyć kryzysy i wchodzić na wyższy poziom gry. Jak to w sporcie – czasami jest się w formie, czasami nie i wtedy jest na pewno trudniej.

Który mecz z tego sezonu szczególnie utkwił ci w pamięci?

– Pierwszy, który przychodzi mi do głowy, to ten przegrany z PTPS-em Piła… Była wówczas taka bezradność, a sportowiec dobrze pamięta te gorsze momenty. Ostatni mecz derbowy był super, rozegrany w świetnej atmosferze. Pamiętam też dobrze pierwszy mecz Ligi Mistrzyń ze Stuttgartem w naszej hali, który zaczęłyśmy tragicznie, ale potem grałyśmy już całkiem dobrą siatkówkę i wygrałyśmy 3:2. Kawał fajnej siatkówki pokazałyśmy też w meczu z Chemikiem u siebie, chociaż przegrałyśmy wówczas po tie-breaku.

Zdradzisz kibicom swojenajbliższe prywatne plany?

– Na razie siedzę w domu i mocno przeżywam wszystko, bo w czerwcu mamy zaplanowany ślub i nie wiem, czy w związku z tą sytuacją wszystko odbędzie się tak, jak sobie zaplanowaliśmy. Siedzę jak na szpilkach – nie dość, że taka sytuacja z końcówką sezonu, to jeszcze ten ślub, więc dzieje się u mnie dużo.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-03-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved