Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > Anita Krzyczmonik: Poziom adrenaliny jest ogromny

Anita Krzyczmonik: Poziom adrenaliny jest ogromny

– Zmęczenie na tym etapie sezonu na pewno jest odczuwalne, ale poziom adrenaliny jest ogromny. Na woli walki można wiele ugrać. Głęboko wierzę, że dziewczyny dadzą radę wywalczyć awans – powiedziała przed turniejem półfinałowym II ligi Anita Krzyczmonik, trener Częstochowianki Częstochowa.

Siatkarki Częstochowianki Częstochowa awansowały do turnieju półfinałowego II ligi kobiet. W decydującej rywalizacji w play-off wyeliminowały PLKS Pszczyna, a potrzebowały do tego czterech meczów. Szczególnie wyjazdowa rywalizacja była bardzo zacięta, bowiem oba mecze zakończyły się tie-breakami. – To był istny horror. U nas rywalizacja przebiegała spokojniej. Pierwszy mecz wygraliśmy w fajnym stylu, ale w kolejnym meczu zaprezentowałyśmy się słabo. Zespół z Pszczyny tego dnia był od nas dużo lepszy. Wiedziałyśmy, że na terenie przeciwnika będzie dużo trudniej o zwycięstwo. Wiedziałyśmy, że musimy się zmotywować dwa razy bardziej niż na mecze u siebie. W Pszczynie małe niuanse zadecydowały o tym, że kluczowe piłki my wygrywałyśmy, choć gospodynie też bardzo dobrze zagrały – skomentowała Anita Krzyczmonik, szkoleniowiec Częstochowianki Częstochowa.



Obecnie w rywalizacji o awans do I ligi pozostało osiem zespołów. W dniach 5-7 kwietnia zagrają one w dwóch turniejach półfinałowych. Gospodarzem jednego z nich będzie Częstochowianka, która przed własną publicznością zmierzy się z rywalami ze Stargardu, Kościana oraz Jawora. – Marzyłyśmy o tym, aby być gospodarzem, bo wiemy jak ważny jest atut własnej hali. Są kibice, nie trzeba nigdzie wyjeżdżać. Oczywiście, wszystko ma swoje plusy i minusy, niemniej jednak więcej jest plusów. Cieszymy się, że wystąpimy w roli gospodarza – zaznaczyła trener zespołu z Częstochowy, która nastawia się na spore emocje w trakcie zmagań półfinałowych. Liczy, że zakończą się one sukcesem dla Częstochowianki.  – Być może znowu będzie tak, że małe niuanse będą decydowały o wyniku. Zmęczenie na tym etapie sezonu na pewno jest odczuwalne, ale poziom adrenaliny jest ogromny. Na woli walki można wiele ugrać. Głęboko wierzę, że dziewczyny dadzą radę wywalczyć awans. Jesteśmy pozytywnie zakręcone. Więcej na treningach już nie zrobimy. Teraz tylko i wyłącznie można dopiąć formę na ostatni guzik. Fajnie byłoby jakby dwie drużyny z naszej grupy awansowały do turnieju finałowego, bo świadczyłoby to o tym, że ta grupa jest mocna – zakończyła Anita Krzyczmonik.

źródło: inf. własna, mediafon

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, II liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-04-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved