Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Angelika Bulbak: Nikogo nie można wykreślić z walki o pierwsze miejsce

Angelika Bulbak: Nikogo nie można wykreślić z walki o pierwsze miejsce

fot. Wisła Warszawa

Siatkarki Wisły Warszawa przerwały serię tie-breaków we własnej hali i pokonały młode siatkarki ze Szczyrku 3:0, odnosząc czwarte zwycięstwo w sezonie. Stołeczny zespół czeka teraz wyjazdowy mecz we Włocławku. – Nikogo nie można na tym etapie wykreślić z walki o pierwsze miejsce. Liczę na to, że także tutaj będziemy walczyły o awans i taki jest nasz cel – powiedziała po spotkaniu libero warszawianek, Angelika Bulbak.

Po dwóch porażkach we własnej hali, z zespołami z Opola i Dąbrowy Górniczej, warszawianki przełamały złą passę i w przekonującym stylu uczennice Szkoły Mistrzostwa Sportowego. Bezpośrednie błędy w ataku i na zagrywce nie pozwoliły przyjezdnym prowadzić wyrównanej walki z taką drużyną jak Wisła dłużej niż przez połowę pierwszego seta. Trener Piotr Hilko mógł po spotkaniu być zadowolony z tego, że jego podopieczne przez cały mecz nie straciły koncentracji i nie dały się zaskoczyć nieco nieprzewidywalnemu zespołowi ze Szczyrku. – My na każdy mecz wychodzimy bardzo zmobilizowane. Dziewczyny ze Szczyrku są bardzo waleczne i to jest ich mocna strona. Grając przeciwko nim, trzeba być ostrożnym, trzymać poziom w polu zagrywki i popełniać jak najmniej błędów. Siatkarki SMS-u nie poddają się do końca i gryzą parkiet, ale najważniejsze, że udało nam się wykonać swoją pracę i zrobić to, co do nas należało – mówiła po meczu libero stołecznej ekipy, Angelika Bulbak.



Dotychczas jednym z najciekawszym meczów w I lidze było starcie Wisły z niepokonanymi dąbrowiankami. Warszawskie syreny miały po swojej stronie siatki piłki meczowe, ale ostatecznie zeszły z boiska na tarczy. – Miałyśmy zwycięstwo na wyciągnięcie ręki, ale niestety zapłaciłyśmy cenę za krótkie przestoje i to one zrobiły swoje w tym meczu. Trzeba się jednak podnieść, nie zwieszać głowy i robić swoje – podkreśliła libero Wisły Warszawa.

Angelika Bulbak w poprzednim sezonie walczyła z Wisłą o mistrzostwo I ligi, wcześniej także wraz z Proximą Kraków dotarła do finału zaplecza ekstraklasy. Czy uda jej się powtórzyć to także z nową drużyną? – Wydaje mi się, że ta liga będzie zdecydowanie bardziej wyrównana i każdy może tutaj wygrać. Nikogo nie można na tym etapie wykreślić z walki o pierwsze miejsce. Liczę na to, że także tutaj będziemy walczyły o awans i taki jest nasz cel – dodała Bulbak, którą w barwach KSZO Ostrowiec Św. mogliśmy oglądać już w ekstraklasie. Atutem zawodniczek z Bemowa jest doświadczenie, które w takich meczach jak niedzielny może okazać się nieocenione. – Myślę, że naszym atutem jest zarówno doświadczenie, jak i fakt, że jesteśmy bardzo zgranym zespołem. Wierzę, że to zaprocentuje – przyznała Angelika Bulbak.

Wisłę czeka teraz wyjazd do Włocławka, by zmierzyć się z zespołem, który zapisał na koncie zaledwie jedno zwycięstwo. Czy będzie to okazja do tego, by oszczędzić trochę sił? – Gramy w systemie środa-sobota. Czy we Włocławku zobaczymy w akcji inną szóstkę? To się okaże, czas pokaże. Ja mam nadzieję, że obejdzie się bez nerwów i uda nam się wyjechać z hali mistrzów w dobrych nastrojach – zakończyła Bulbak.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-10-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved