Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Andrzej Wrona: Wygrana seta paradoksalnie nas zdekoncentrowała

Andrzej Wrona: Wygrana seta paradoksalnie nas zdekoncentrowała

ONICO Warszawa nie sprawiło niespodzianki i w meczu kończącym 9. kolejkę PlusLigi musiało uznać wyższość ZAKSY Kędzierzyn-Koźle. Warszawianie zdołali ugrać tylko seta. – To chyba nas paradoksalnie jeszcze bardziej zdekoncentrowało. Popełniliśmy błędy na początku czwartego seta i dlatego zdecydowanie przegraliśmy – analizował Andrzej Wrona.

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle od mocnego uderzenia rozpoczęła starcie w warszawskim Torwarze. Wicemistrzowie Polski prowadzili w premierowej odsłonie 8:2, a do tego czasu Stephane Antiga miał już wykorzystane dwa czasy. Jego podopieczni mieli spore problemy z przyjęciem, kłopoty sprawiali zwłaszcza Mateusz Bieniek, Aleksander Śliwka czy Sam Deroo. – Rywale popełnili dużo mniej błędów i lepiej zaprezentowali się w polu serwisowym, szczególnie w tych setach, które wygrali. Grali cierpliwie i tak naprawdę zarówno w pierwszym, jak i czwartym secie odjechali nam już na początku i nie byliśmy w ogóle w stanie ich dogonić – przyznał środkowy.



Stołeczna ekipa pierwszą partię przegrała znacząco, nie miała żadnych szans na zatrzymanie rozpędzonych rywali (17:25). W kolejnej do połowy seta trwała walka punkt za punkt, jednak ponownie ZAKSA udowodniła swoją wyższość. Miejscowi nie mieli nic do stracenia, wzmocnili zagrywkę, świetnie grali blokiem i było już 2:1. Później kędzierzynianie wrócili do dobrej dyspozycji i mecz zakończył się w trzech odsłonach. – Jeden wygrany set nic nie daje, ZAKSA zainkasowała trzy punkty, w pozostałych partiach byliśmy o wiele słabszą drużyną. Jakbyśmy poszli za ciosem, to wtedy bylibyśmy zadowoleni, a niestety wręcz przeciwnie – to chyba nas paradoksalnie jeszcze bardziej zdekoncentrowało. Popełniliśmy błędy na początku czwartego seta i dlatego zdecydowanie przegraliśmy – skomentował krótko siatkarz.

Dla ONICO był to pierwszy mecz przed własną publicznością po miesięcznej przerwie. Frekwencja dopisała, Torwar wypełnił się prawie do ostatniego miejsca. Kibice robili wszystko, by pomóc swoim faworytom, jednak nie przyniosło to rezultatu w postaci punktów. – Super się gra przy zapełnionym Torwarze, atmosfera była rewelacyjna, niestety my trochę się nie dostosowaliśmy naszą grą i postawą do widowiska na trybunach. Dziękujemy wszystkim kibicom i mamy nadzieję, że to ich nie zniechęci. Graliśmy z zespołem niepokonanym, oczywiście byłoby super, jakbyśmy sprawili niespodziankę, ale się nie udało. Walczymy dalej, już w następny wtorek gramy u siebie z GKS-em Katowice, więc jeśli ktoś ma na przyszły tydzień takie same plany, to serdecznie zapraszamy – apelował Andrzej Wrona.

Moim faworytem do mistrzostwa Polski w tym sezonie są:

zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-11-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved