Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Andrzej Wrona: Bardzo dobrze łatamy dziury kadrowe

Andrzej Wrona: Bardzo dobrze łatamy dziury kadrowe

fot. Katarzyna Antczak

Projekt Warszawa ma na razie powody do radości. Mimo problemów około sportowych drużyna w dwóch meczach zgarnęła sześć punktów do ligowej tabeli. W środę gracze ze stolicy bez większych problemów pokonali bowiem BKS Visłę Bydgoszcz. – Najważniejsze jest to, że wygrywamy jako drużyna – powiedział po spotkaniu Andrzej Wrona.

Projekt Warszawa przybywał do Bydgoszczy w roli zdecydowanego faworyta. Drużyna udowodniła, że nie otrzymała tego miana przypadkowo. Jedynie w drugim secie gospodarze byli w stanie nawiązać walkę z przeciwnikiem. Pozostałe partie, a szczególnie trzecia, to z kolei popis w wykonaniu zespołu ze stolicy. – Zaczynamy od dwóch zwycięstw, będąc w troszkę okrojonym składzie. Gdzieś na szybko ściągaliśmy atakującego z pierwszej ligi. Wciąż drugim atakującym jest Jakub Kowalczyk, nominalny środkowy. Delikatne dziury kadrowe są, ale łatamy je bardzo dobrze, zawodnicy również spisują się bardzo dobrze i najważniejsze jest to, że wygrywamy jako drużyna – stwierdził siatkarz zwycięskiego zespołu, Andrzej Wrona.



Podczas drugiej odsłony pojedynku podopieczni Przemysława Michalczyka długo trzymali swoich przeciwników na dystans. Warszawianie sukcesywnie zbliżali się do oponenta, by w końcówce przejąć inicjatywę. – W drugim secie rywale grali bardzo dobrze blokiem, gdyż przeczytali naszą grę. Potrafiliśmy się jednak podnieść i powoli doprowadzić do wyrównanej końcówki, którą wygraliśmy, co pokazuje, że jesteśmy mocną drużyną – powiedział Wrona.

Trzecia odsłona przyniosła zdecydowanie najmniej emocji. Projekt szybko wypracował sobie dużą przewagę, utrzymując ją do końca spotkania. – W trzecim secie bardzo dobrze zaczęliśmy. Cały mecz fajnie grał Igor Grobelny, który zasłużenie dostał MVP. Na początku pierwszego i trzeciego seta odjeżdżaliśmy dzięki naszej dobrej grze i kontrowaliśmy te partie. Cieszymy się z trzech punktów. Teraz liga pędzi szybko, za chwilę kolejne spotkanie. Dobrze zatem, iż są takie dwa sety, jakie można było wygrać mniejszym nakładem sił, bo to będzie ważne przy następnych spotkaniach – rzekł środkowy.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-10-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved