Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Andrzej Wrona: Bardzo ważny krok w kierunku Final Four

Andrzej Wrona: Bardzo ważny krok w kierunku Final Four

fot. Katarzyna Antczak

Wygrany pojedynek w Kazaniu to dla PGE Skry spora zaliczka przed rewanżowym spotkaniem, które za tydzień w czwartek zostanie rozegrane w łódzkiej Atlas Arenie. – Myślę, że jest to bardzo dobry wynik z taką drużyną, na wyjeździe, przed rewanżem u siebie – powiedział o zwycięstwie w tie-breaku w meczu z Zenitem środkowy bełchatowskiej drużyny, Andrzej Wrona.

Zenit Kazań to jedna z najpotężniejszych drużyn klubowych w światowej siatkówce. Nie tylko ze względu na świetnie skomponowany zespół i wysokiej klasy zawodników, ale także budżet, który przewyższa możliwości finansowe wielu klubów z czołówki światowej. Tym lepiej smakuje wygrana PGE Skry na rosyjskim terenie. – Cieszymy się bardzo, bo jest to bardzo ważny krok w kierunku turnieju Final Four, na który chcemy pojechać. Myślę, że jest to bardzo dobry wynik z taką drużyną, na wyjeździe, przed rewanżem u siebie – stwierdził Andrzej Wrona. Środkowy bełchatowskiego zespołu w tym spotkaniu zdobył 4 punkty, wychodząc w podstawowym składzie. Od trzeciej partii w wyjściowej szóstce zmienił go jednak Karol Kłos.

Bełchatowianie byli już dwukrotnie pod ścianą. Nie dość, że przegrywali w setach 0:2, to zarówno w czwartej partii, jak i w tie-breaku siatkarze z Kazania mieli już piłki meczowe. – Cieszymy się, bo wyciągnęliśmy mecz z wyniku 0:2, a te wszystkie sety były na styku i mało brakowało tak naprawdę do przegranej, nawet za trzy punkty. Po raz kolejny pokazaliśmy, że w tym sezonie jesteśmy zahartowani w takich pojedynkach. Podejrzewam, że Zenit nie grał jeszcze takiego spotkania na styku. My jesteśmy wytrenowani w takich pojedynkach i wiedzieliśmy to przed meczem, że jeśli doprowadzimy do zaciętej końcówki, to będziemy mieć przewagę nad drużyną z Kazania – stwierdził reprezentant Polski. Co było kluczem do zwycięstwa w tym spotkaniu? – Wszystkie te piłki, w których rywale się zawahali i nie byli do końca pewni wykonania danej akcji, my broniliśmy, wyprowadzaliśmy kontry w ważnych momentach i odwracaliśmy losy setów i całego spotkania – ocenił środkowy bełchatowian.



W czwartek, 24 marca, odbędzie się rewanż, a zwycięzca tej rywalizacji awansuje do Final Four. Mimo że PGE Skra Bełchatów wygrała w Kazaniu, wcale nie oznacza to, że może być pewna gry w turnieju finałowym. Zenit z pewnością nie podda się, tym bardziej że morale drużyny zostało nadszarpnięte i w Łodzi rosyjska drużyna z pewnością będzie chciała się zrewanżować. – Mamy teraz trochę psychologicznej przewagi, ponieważ raz już ich pokonaliśmy i nie będą czuli się tak pewnie, jak wcześniej – powiedział jednak Andrzej Wrona.

źródło: inf. prasowa, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-03-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved