Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Andrzej Kubacki: I liga traktowana jest od niechcenia

Andrzej Kubacki: I liga traktowana jest od niechcenia

fot. Tomasz Kozubek

Andrzej Kubacki, trener pierwszoligowego AGH Kraków oraz były szkoleniowiec ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, opowiada Strefie Siatkówki o przyczynach porażki swojego zespołu z SMS-em Spała oraz braku zainteresowania Polskiego Związku Piłki Siatkowej I ligą. – Ja nie jestem włodarzem ani PlusLigi, ani PZPS-u, dlatego nie chcę za to odpowiadać, natomiast z mojego doświadczenia wynika, że granie w europejskich pucharach i w lidze, w której miałoby być 16 zespołów, to trochę za dużo – mówi.

Przegraliście 1:3 z SMS-em Spała i ten mecz wyglądał tak, jak miał wyglądać, biorąc pod uwagę wiek zawodników – był nierówny.



Andrzej Kubacki: – Tak, ale co ciekawe zespoły zagrały równo w trudnych sytuacjach – kiedy nie było przyjęcia i kiedy piłka była wysoka. My zaprezentowaliśmy się źle i nierówno w prostych sytuacjach, to znaczy kiedy była łatwa zagrywka. Weźmy początek trzeciego seta, gdzie wygrywamy 5:0, wydaje się, że set będzie już ułożony, pod kontrolą i zaczynają się niedokładności, od jednej niedogranej piłki. To zadecydowało o porażce. Niestety, musimy nad tym dalej pracować. Widać było, że zagrały dwa najmłodsze zespoły w lidze, ale tym razem trzy punkty jadą do Spały.

Spodziewaliście się, że mogą was tak „kopnąć” w zagrywce? Kwolek zrobił niesamowitą serię w trzeciej partii… [7 zagrywek z rzędu – przyp. red].

Zagrywka jest mocną stroną Kwolka i spodziewaliśmy się tego po nim, natomiast te serwisy były po dwóch jego łatwiejszych zagrywkach, gdzie nie dograliśmy piłki i nie rozwiązaliśmy problemu. Kolejne były już tego konsekwencją. To jest wliczone, że taki zawodnik zagra 120 km/h i może zdobyć punkt, natomiast pierwsza i druga piłka były zagrane łatwo i one nam albo wpadały, albo sprawiały nam problemy.

Musiał pan również dynamicznie reagować na sytuacje z rozgrywającymi. Co chwilę na ławkę schodził raz Adamski, raz Buczek i byli masowani przez fizjoterapeutę. Co się z nimi działo?

Z Adamskim wszystko jest w porządku, natomiast Konrad zgłosił mi drobną dolegliwość. Nie wiem, co z nim jest, ponieważ nie rozmawiałem jeszcze z fizjoterapeutą [rozmowa przeprowadzona tuż po meczu – przyp. red.], ale myślę, że to nic groźnego, bo nie widziałem żadnej sytuacji, która mogłaby spowodować uraz. Zdrowie tych chłopaków jest najważniejsze, bo jeszcze wiele meczów przed nami.

Trzy drużyny z I ligi zadeklarowały chęć przystąpienia do najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce. Co sądzi pan o powiększeniu PlusLigi?

W pierwszej lidze są ośrodki, które chcą awansować do PlusLigi – mówimy tutaj o Katowicach czy Szczecinie. Myślę, że są na to bardzo dobrze przygotowane, zarówno pod względem organizacji, logistyki, jak i środków finansowych i według mnie trzeba dać im szansę. Dzięki temu zawodnicy oraz działacze będą mieli motywację do promocji siatkówki i ściągania sponsorów. Na dzień dzisiejszy I liga traktowana jest od niechcenia. Nie ma w ogóle zainteresowania. Nasze władze zdecydowanie bardziej zajmują się Młodą Ligą niż pierwszą. Szkoda. Nie chcę mówić, dlaczego tak jest, ale najwyższy czas, żeby ktoś się tym zainteresował, ponieważ różnica poziomów tych lig to kosmos. Nie ma co porównywać. Tu [w I lidze – przyp. red.] grają zawodnicy – i doświadczeni, i młodzi o ogromnym potencjale. Wydaje mi się, że już całe środowisko dojrzało do decyzji otwarcia PlusLigi. Nie jest powiedziane, że najlepszy zespół z I ligi ma awansować. Może trzeba grać baraże? Nie wiem. W każdym razie na pewno taka możliwość musi być, ponieważ obecny stan rzeczy powoduje, że niektóre kluby w PlusLidze w ogóle nie są zainteresowane inwestowaniem w rozwój. Nie ma spadków, więc gra się tak, jak jest – nic nie boli, a po drugiej stronie barykady są kluby pierwszoligowe, w których ciężko jest przekonać sponsorów do inwestowania, jeśli nie ma możliwości wejścia wyżej.

Jak według pana można by rozwiązać nadmiar meczów, gdyby powiedzmy dwie spośród tych trzech drużyn awansowały do PlusLigi?

Poszerzanie PlusLigi absolutnie nie ma sensu. Powinno dojść do otwarcia i trzeba się zastanowić jak to zrobić. Ja nie jestem włodarzem ani PlusLigi, ani PZPS-u,  dlatego nie chcę za to odpowiadać, natomiast z mojego doświadczenia wynika, że granie w europejskich pucharach i w lidze, w której miałoby być 16 zespołów, to trochę za dużo. Nie wiem, gdzie te terminy miałyby się zmieścić. Należy zdecydowanie dążyć do tego, żeby poziom sportowy się podniósł, a to przez zmniejszenie ilości zespołów. Automatycznie, jeśli dwie ekipy z PlusLigi spadną do I ligi, to spowoduje to podniesienie poziomu w tej słabszej. Przykro jest, że I ligą, za którą odpowiedzialny jest PZPS, nikt się nie interesuje. Nie ma nawet strony internetowej, którą ma chociażby Młoda Liga. To nie jest duży koszt, a sądzę, że spora ilość zawodników, jaka poszła w poprzednim sezonie z zaplecza do ekstraklasy, jest tego dobrym wyznacznikiem. Trzeba pomóc działaczom i fanatykom, którzy chcą „robić” siatkówkę w I lidze, bo bez mediów i marketingu ciężko jest o sponsorów.

Co doradziłby pan zawodnikom ze Spały? Lepiej dla nich, żeby poszli do PlusLigi, ale tam jest ryzyko, że nie będą grać, czy warto jeszcze pograć rok, dwa w I lidze?

To jest sprawa indywidualna, jeśli chodzi o poszczególnych graczy. Są zawodnicy, którzy w mojej ocenie mogą spróbować sił w PlusLidze, natomiast na pewno nie mogą iść na ławkę. Poziom najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce jest bardzo wysoki. Zespoły z pierwszej czwórki grają w Lidze Mistrzów i jak widać radzą sobie nieźle. Jeśli któryś z młodych miałby szansę na granie w zespole ze środka tabeli to jak najbardziej, szczególnie przy dobrym trenerze będą się rozwijać. Lepiej żeby szukali grania, ale nie w drużynie, która przegra 24 na 26 meczów, bo to nie jest budujące, źle wpływa na psychikę zawodnika i nie motywuje do pracy. Warto nawet iść do lepszego zespołu I ligi, ale grać niż do plusligowego słabeusza siedzieć na ławce.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-02-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved