Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Andrzej Kowal: Zmiennicy pokazali ogromny charakter i determinację

Andrzej Kowal: Zmiennicy pokazali ogromny charakter i determinację

fot. Izabela Kornas

– Wygrany tie-break cieszy jeszcze bardziej, ponieważ jak do tej pory jest naszym pierwszym wygranym tie-breakiem w tym sezonie. Mogę tylko podziękować chłopakom za determinację – mówił po wygranym meczu z AZS-em Olsztyn trener Asseco Resovii, Andrzej Kowal. – Z taką agresją i motywacją na boisku przed nami jeszcze dużo pozytywnych emocji – dodawał MVP sobotniego meczu, Olieg Achrem.

Paweł Woicki, kapitan Indykpolu AZS Olsztyn, nie do końca wierzył, że jego zespół będzie w stanie od początku narzucić swój styl gry i nie pozwoli Resovii na rozwinięcie skrzydeł w dwóch pierwszych setach. Wynik drugiego seta mógł zrobić bowiem wrażenie. AZS wygrał z gospodarzami 25:17 i w całym meczu prowadził już 2:0. Podrażnieni mistrzowie Polski obudzili się dopiero później i od tego momentu nie pozwolili przeciwnikom praktycznie na nic. – Drużyna z Rzeszowa postawiła nam naprawdę trudne warunki, szczególnie od trzeciego seta. Szczerze powiedziawszy, nie spodziewałem się, że w tak łatwy sposób wygramy dwa pierwsze sety, a w drugim osiągniemy taką przewagę – wyjaśniał Woicki, który podkreślał dużą rolę publiczności, jak zwykle licznie zebranej w tym dniu w hali na Podpromiu. – Później jednak kibice ponieśli Resovię i nasi rywale zaczęli bardzo dobrze zagrywać. Myślę, że z tym mieliśmy największy kłopot. Mimo wszystko możemy po tym meczu wyjść z podniesioną głową, bo zrobiliśmy w czasie tego spotkania dużo dobrych rzeczy – skwitował były gracz rzeszowskiej drużyny.



Swojego zadowolenia z wygranego meczu nie krył kapitan gospodarzy i MVP potyczki z olsztyńską drużyną, Olieg Achrem. – Bardzo cieszymy się z tego zwycięstwa, bo potrzebowaliśmy go, zwłaszcza na oczach naszych kibiców. Przegraliśmy te dwa pierwsze sety, ale potem udało nam się podnieść i pokazaliśmy, że możemy walczyć. Oby tak było dalej. Z taką agresją i motywacją na boisku przed nami jeszcze dużo pozytywnych emocji – przewidywał Achrem.

Jestem trochę zły po tym spotkaniu, ale nie z powodu rezultatu, bo jeden punkt w spotkaniu z Resovią nie był wcale łatwy do wywalczenia – rozpoczął Andrea Gardini, szkoleniowiec olsztyńskiego AZS-u. – Chodzi mi o to, że zabrakło naszej walki w ostatnich trzech setach. Straciliśmy koncentrację, a rywale wskoczyli na wyższy poziom, szczególnie jeśli chodzi o zagrywkę. Zaprzepaściliśmy możliwość poprawienia naszej gry, co jest ważne dla mojego zespołu w starciu z mocnym przeciwnikiem – kontynuował włoski trener, który mimo wszystko mógł być umiarkowanie zadowolony z wywalczonego punktu w hali na Podpromiu. – Jeśli chodzi o początek tej potyczki, to jestem oczywiście zadowolony z dwóch pierwszych setów, bo wykonaliśmy dobrą robotę, ale widziałem też, że Resovia walczyła w nich sama ze sobą, a nie z nami. Popełniała wiele błędów w stresujących sytuacjach. Jeden punkt może cieszyć, ale tak jak powiedziałem wcześniej, naprawdę żałuję, że nie wykorzystaliśmy tych ostatnich setów do poprawienia swojego poziomu gry – zakończył Gardini.

Jako ostatni na konferencji prasowej głos zabrał trener mistrzów Polski, Andrzej Kowal. Szkoleniowiec z Rzeszowa podkreślał, że jego zespół wygrał pierwszego tie-breaka w sezonie, co z pewnością jest pozytywnym aspektem i dobrym prognostykiem na przyszłość. – Wygrany tie-break cieszy jeszcze bardziej, ponieważ jak do tej pory jest naszym pierwszym wygranym tie-breakiem w tym sezonie. Mogę tylko podziękować chłopakom za determinację, szczególnie po takim ciężkim i trudnym momencie, jaki mieliśmy po porażce w drugim secie – opowiadał szkoleniowiec, wyróżniając MVP meczu, Oliega Achrema oraz zmienników, którzy pojawili się na boisku po niepowodzeniach w dwóch pierwszych setach. – Jeszcze raz gratulacje, szczególnie zmiennikom, którzy pokazali ogromny charakter i determinację. Myślę, że wszyscy wiemy, że pierwszoplanową rolę odegrał tutaj Olieg Achrem, ale miał również wsparcie pozostałych chłopaków – zakończył Andrzej Kowal.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-12-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved