Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Andrzej Kowal: Poziom gry był ogólnie przeciętny

Andrzej Kowal: Poziom gry był ogólnie przeciętny

fot. Katarzyna Antczak

– Tak naprawdę większych wniosków po takim meczu nie można wyciągać, bo poziom gry był ogólnie przeciętny, ale cieszymy się, że nawet tak grając, jesteśmy w stanie wygrać – mówi szkoleniowiec Asseco Resovii po wygranym pierwszym meczu ćwierćfinałowym Pucharu CEV. – Oczywiście z Jastrzębiem trzeba zagrać lepiej niż z Ajaccio, ale gra się też tak jak przeciwnik pozwala – mówi szkoleniowiec ekipy z Rzeszowa.

Asseco Resovia pokonała bez starty seta w pierwszym meczu ćwierćfinałowym Pucharu CEV, GFC Ajaccio VB. Rewanż na Korsyce 28.02, a do awansu zespół z Rzeszowa potrzebuje już tylko dwóch wygranych setów. – Rewanż na pewno będzie dla nas dużo trudniejszy niż ten pierwszy mecz – mówi Andrzej Kowal, trener Asseco Resovii, – Mamy jednak na pewno pozytywne odczucia po takim spotkaniu, co pokazały chociażby trudne momenty, kiedy zdołaliśmy przełamać rywali i wygrać końcówkę drugiego seta. To jest bardzo pozytywne na przyszłość. Tak naprawdę jednak większych wniosków po takim meczu nie można wyciągać, bo poziom gry był ogólnie przeciętny, ale cieszymy się, że nawet tak grając, jesteśmy w stanie wygrać – mówi szkoleniowiec Asseco Resovii, w której z powodu kontuzji nadal nie zagrali Elviss Krastins i Bartłomiej Lemański.



Przed tym meczem mieliśmy trochę problemów zdrowotnych, więc po części też z tego powodu nasz poziom gry nie był najwyższy – mówi Kowal. – Mam nadzieję, że do niedzielnego meczu z Jastrzębiem wszyscy będą zdrowi. Jochen dał na pewno bardzo dobrą zmianę. On potrzebuje grania, bo bardzo na niego liczymy jeszcze w tym sezonie. Na pewno ma trudny okres, bo w ostatnich meczach nie prezentował się najlepiej, mało grał, ale to jest zawodnik, który być może takim jednym meczem dostanie impuls i pozwoli nam zwiększyć rywalizację, a tym samym pozwoli nam podnieść poziom zespołu. Z kolei Dawid Dryja w związku z dłuższą absencją Bartka Lemańskiego jest teraz szóstkowym zawodnikiem i naprawdę gra coraz lepiej. O to w tym chodzi, aby mieć szeroki skład i żeby ci zmiennicy wchodząc na boisko, podnosili poziom, a nie go obniżali – mówi trener Asseco Resovii, którą w niedzielę czeka konfrontacja z Jastrzębskim Węglem.

Oczywiście z Jastrzębiem trzeba zagrać lepiej niż z Ajaccio, ale gra się też tak jak przeciwnik pozwala – mówi szkoleniowiec ekipy z Rzeszowa. – My w ostatnich meczach pokazaliśmy dobrą dyspozycję i jeśli ominą nas problemy zdrowotne, które mieliśmy przed tym meczem, szczególnie żołądkowe, to na pewno jestem optymistycznie nastawiony do rywalizacji z Jastrzębiem. Będzie to na pewno mecz walki i zdajemy też sobie sprawę, że jest to dla nas mecz za sześć punktów – kończy trener Andrzej Kowal.

źródło: plusliga.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-02-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved