Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Andrea Gardini: Wygraliśmy naprawdę trudne spotkanie

Andrea Gardini: Wygraliśmy naprawdę trudne spotkanie

fot. Łukasz Krzywański

Zbyt wiele czasu na odpoczynek nie mają mistrzowie Polski, którzy po pięciosetowym boju w Trydencie w ramach Ligi Mistrzów udali się prosto do Radomia i stoczyli z rywalami czterosetowy pojedynek. – Mecze w Radomiu zawsze są trudne, a moim zdaniem to jest naprawdę dobry zespół. W tym momencie ma swoje problemy, ale my również je mamy – niektórzy zawodnicy nie byli do końca zdrowi, bo prawie przez cały sezon gramy mniej więcej co trzy dni. Jest ciężko, ale jakoś musimy sobie z tym radzić – przyznał Strefie Siatkówki trener ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, Andrea Gardini.

W premierowej odsłonie spotkania pomiędzy Cerradem Czarnymi Radom i ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle górą byli siatkarze Roberta Prygla, którzy praktycznie od początku seta objęli prowadzenie i już go nie oddali. Potem jednak do głosu doszli mistrzowie Polski, którzy ostatecznie wyjechali z Mazowsza z kompletem punktów. – Wolno się rozkręcaliśmy, ale dość szybko wskoczyliśmy na odpowiedni poziom, co nie było tak łatwe mentalnie po tej niesamowitej walce, którą stoczyliśmy w Trydencie. W PlusLidze natomiast nikt nie odpuszcza i trzeba najzwyczajniej w świecie dobrze grać – przyznał Andrea Gardini i dodał: – Jestem szczęśliwy, bo w dobrym stylu wygraliśmy naprawdę trudne spotkanie, a dodatkowo cieszę się, że po tym pierwszym, przegranym secie wróciliśmy i całkiem dobrze zagraliśmy. Nadal jednak kilka piłek nam uciekło, ale pracujemy nad tym – analizował szkoleniowiec zespołu z Kędzierzyna-Koźla.



Mistrzowie Polski nie ustrzegli się kontuzji, a w ostatnich dwóch meczach zabrakło lidera drużyny, Sama Deroo, który w poprzedniej kolejce zmagań PlusLigi nabawił się kontuzji. Jak się okazało, nie tylko Belg nie jest w pełni zdrowy. – Mecze w Radomiu zawsze są trudne, a moim zdaniem to jest naprawdę dobry zespół. W tym momencie mają swoje problemy, ale my również je mamy – niektórzy zawodnicy są nie do końca zdrowi, bo prawie przez cały sezon gramy mniej więcej co trzy dni. Jest ciężko, ale jakoś musimy sobie z tym radzić, także w trakcie treningów – zdradził Andrea Gardini. Włoch wyjaśnił również, kiedy kibice ZAKSY mogą spodziewać się powrotu Deroo. – Teraz Sam Deroo zaczyna ruszać się bez specjalnej ochrony, od poniedziałku może zacząć delikatnie trenować. Liczymy na to, że wróci do nas za tydzień, oczywiście jeszcze nie w pełnej formie. Wtedy czeka nas spotkanie z Łuczniczką Bydgoszcz oraz Arkasem Izmir i liczę, że już wtedy Sam będzie w stanie trenować w stu procentach – zapowiedział trener mistrzów Polski, którzy już we wtorek zmierzą się z ONICO Warszawa.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-02-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved