Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > Andrea Anastasi: Do Wrocławia jedziemy z innym nastawieniem

Andrea Anastasi: Do Wrocławia jedziemy z innym nastawieniem

fot. Katarzyna Antczak

Siatkarze Trefla Gdańsk po raz czwarty zagrają w półfinale rozgrywek Pucharu Polski. W poprzednim roku podopieczni Andrei Anastasiego przegrali z PGE Skrą Bełchatów, jednak ich głównym rywalem były wówczas przede wszystkim problemy zdrowotne. Tym razem zawodnicy z Trójmiasta do Wrocławia pojadą w zupełnie innych nastrojach. – Jedziemy do Wrocławia z zupełnie innym nastawieniem niż przed rokiem, w pełni pozytywnym, i uważam, że możemy powalczyć o coś więcej – przyznał włoski trener.

Trefl Gdańsk w sobotnie popołudnie czeka nie lada wyzwanie, bowiem w półfinale Pucharu Polski zagra z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle. Ekipa prowadzona przez Andreę Gardiniego do 17. kolejki PlusLigi mogła się szczycić z miana niepokonanej drużyny. Imponująca seria została przerwana przez Asseco Resovię Rzeszów. – Nasz rywal to niewątpliwie jeden z faworytów do zdobycia trofeum. W lidze przegrali oni do tej pory tylko jeden raz, w mojej opinii dlatego, że nie byli skupieni, a w sobotę mogą być niesamowicie skoncentrowani na tym, by awansować do finału. Zdecydowanie nie jest to łatwy przeciwnik i jestem przekonany, że nie będzie to łatwy mecz – przyznał Andrea Anastasi.



Zdaniem szkoleniowca jego podopieczni muszą zagrać na luzie i bez presji. – My chcemy się cieszyć siatkówką, naszą grą. Jesteśmy w połowie sezonu, cały czas będąc w walce o awans do fazy play-off. To nasz cel na te rozgrywki i to tutaj musimy najlepiej jak to możliwe spożytkowywać naszą energię. We Wrocławiu musimy się bawić grą, oczywiście pokazać z jak najlepszej strony. Myślę, że jest to też świetna okazja, by zrobić w naszej grze pewien krok w przód – dodał.

Pod wodzą Andrei Anastasiego Trefl Gdańsk po raz czwarty awansował do najlepszej „czwórki” rozgrywek Pucharu Polski. Awans do turnieju we Wrocławiu zapewnił sobie po zwycięstwie 3:0 nad Stalą Nysa. – Jest to dla nas bardzo istotne, że uczestniczymy w takim wydarzeniu jak turniej finałowy Pucharu Polski. Nie było to łatwe, by awansować do tych zmagań, więc bardzo się z tego cieszymy, że nam się to udało i po raz czwarty gramy w półfinale Pucharu Polski – skomentował trener.  Siatkarze z Trójmiasta tylko raz triumfowali w Pucharze Polski, miało to miejsce niespełna 3 lata temu. We własnej hali gdańszczanie pokonali 3:1 Asseco Resovię Rzeszów. W poprzednim sezonie wyjazdu do Wrocławia gdańszczanie nie mogli zaliczyć do udanych. – Pamiętam, że rok temu byliśmy we Wrocławiu naprawdę sfrustrowani, ponieważ nie mogliśmy skorzystać z Mateusza Miki i Miłosza Hebdy, na parkiecie musieli radzić sobie Bartek Pietruczuk i Szymon Jakubiszak, co jak na półfinał Pucharu Polski było bardzo trudną sytuacją. Problemy zdrowotne męczyły nas wtedy jeszcze przed wyjazdem – wspominał trener. Na szczęście dla Trefla tym razem o problemach nie ma mowy. – Oczywiście wolę nie zapeszać, ale w tym sezonie jest zupełnie inaczej. Cały czas mamy swoje pewne małe problemy, ale staramy się je przezwyciężać i grać coraz lepiej. Jedziemy do Wrocławia z zupełnie innym nastawieniem niż przed rokiem, w pełni pozytywnym, i uważam, że możemy powalczyć o coś więcej – analizował trener. Do składu powrócił podstawowy libero zespołu z Trójmiasta. Maciej Olenderek doznał kontuzji w starciu przeciwko Onico Warszawa, ale trenuje już z drużyną. – Maciek trenuje już normalnie, jestem zadowolony z tego, jak pracował podczas wczorajszych zajęć. Zobaczymy, jak będzie dzisiaj podczas treningu oraz już w samym Wrocławiu, ale wygląda na to, że problemy są już za nim. Fabian, który go zastępował w poniedziałek, to też bardzo dobry zawodnik i muszę przyznać, że jestem zadowolony z jego gry przeciwko Zawierciu – zakończył Andrea Anastasi.

źródło: inf. prasowa, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Puchar Polski

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-01-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved