Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Andrea Anastasi: Skra to najlepszy zespół w lidze

Andrea Anastasi: Skra to najlepszy zespół w lidze

fot. Arkadiusz Buczyński

W czwartek siatkarze Lotosu Trefla Gdańsk rozpoczną serię meczów o brązowy medal PlusLigi z PGE Skrą Bełchatów. Rywalizacja potrwa do trzech zwycięstw i zapowiada się pasjonująco. – Bełchatowianie to siatkarsko najlepszy zespół w PlusLidze i spodziewałem się ich w finale, ale zgubiła ich presja. Czeka nas ciężka przeprawa, ale wszystko jest możliwe – mówi trener gdańszczan Andrea Anastasi.

Dla Lotosu Trefla brak awansu do finału PlusLigi to pewien niedosyt. Fakt, że nie uda się powtórzyć olbrzymiego sukcesu z zeszłego sezonu w postaci srebrnego medalu, przyjęto jednak w Gdańsku z rezerwą. Jak zapewniają przedstawiciele żółto-czarnych, motywacji do walki o brąz im nie zabraknie. – Nie zapominajmy, w którym miejscu był Lotos Trefl jeszcze dwa lata temu. Wówczas nikt nie myślał o byciu w „czwórce” i grze o medale. Te dwa sezony pokazały, że powoli zagnieżdżamy się w czołówce ligi, która jest uznawana za jedną z najsilniejszych w Europie, a może i na świecie. Powoli pukamy do tej „czwórki”, aby zakotwiczyć tam na dobre. Już osiągnęliśmy wiele, a teraz będziemy bardzo mocno walczyć o medal – mówi libero Piotr Gacek.



Spore rozczarowanie panuje natomiast w obozie PGE Skry. Dla nich ponowna gra tylko o brąz, po który sięgnęli w poprzednim sezonie, to duży zawód. Tym bardziej, że bełchatowianie szansę na złoto stracili w ostatnim meczu rundy zasadniczej. Podopieczni Philippe’a Blaina, który zastąpił pod koniec marca Miguela Falascę, pogrzebali swoje szanse, tracąc seta ze znacznie niżej notowanym BBTS-em Bielsko-Biała. Właśnie ta przegrana partia przeważyła o tym, że Skra nie zagra w finale, w którym zmierzą się Asseco Resovia Rzeszów i ZAKSA Kędzierzyn-Koźle.  – Nie ukrywam, że spodziewałem się, iż o brąz zagramy z Asseco Resovią. Ten stracony set PGE Skry z BBTS-em to dla mnie szok. Potknęła się już w pierwszym secie, ale tak potrafi działać w sporcie presja. Widać było, że ta ciążąca na bełchatowianach jest ogromna – przyznaje trener Lotosu Trefla Andrea Anastasi.

W obecnych rozgrywkach gdańszczanie w Bełchatowie przegrali 0:3, a w Gdańsku wygrali w tych samych rozmiarach. To zwiastuje bardzo ciekawą rywalizację w walce o podium PlusLigi. Potrwa ona do trzech zwycięstw. Anastasi nie ukrywa, że PGE Skra nie jest dla niego wymarzonym rywalem w grze o taką stawkę. – Bardzo dobrze znamy Skrę i muszę powiedzieć, że biorąc pod uwagę same umiejętności siatkarskie, dla mnie to najlepsza drużyna w PlusLidze. Czeka nas ciężka przeprawa, ale w tej serii absolutnie wszystko może się wydarzyć – zapewnia szkoleniowiec gdańszczan.

źródło: sport.trojmiasto.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-04-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved