Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Andrea Anastasi: Powróciliśmy do dobrej i konsekwentnej gry

Andrea Anastasi: Powróciliśmy do dobrej i konsekwentnej gry

fot. Klaudia Piwowarczyk

– Najważniejsze, że w tym meczu powróciliśmy do dobrej i konsekwentnej gry. Zagraliśmy z małą liczbą błędów własnych, czyli tak, jak bym chciał, aby zawsze było – powiedział po odniesieniu zwycięstwa nad Greenyard Maaseik szkoleniowiec Trefla Gdańsk, Andrea Anastasi.

Siatkarzom Greenyardu Maaseik po raz drugi nie udało się pokonać przedstawiciela PlusLigi. Kilka tygodni temu u siebie ograli PGE Skrę Bełchatów, ale w Gdańsku nie znaleźli skutecznej recepty na pokonanie Trefla. Wprawdzie mecz się dla nich dobrze rozpoczął, ale musieli zadowolić się triumfem w premierowej odsłonie, bo na więcej rywale im nie pozwolili. – Nie jestem zaskoczony tym wynikiem. Polska liga jest lepsza niż belgijska. Wiedzieliśmy, że Trefl to dobra drużyna. Sprzyjała jej też własna hala. Dlatego zakładaliśmy, że w Gdańsku może być ciężko o zwycięstwo. Mieliśmy wiele piłek po swojej stronie, ale nie potrafiliśmy ich skończyć – powiedział po porażce w Gdańsku Jolan Cox, który był jednym z najlepiej punktujących zawodników w szeregach Greenyardu, zapisując na swoim koncie 15 oczek.



Prowadzenie w grupie utrzymali siatkarze Trefla, którzy wprawdzie przespali końcówkę pierwszego seta, ale porażka w nim jeszcze bardziej zmobilizowała ich do walki. Trzy kolejne odsłony padły ich łupem, dzięki czemu trzy punkty zostały na Pomorzu. – Najważniejsze, że w tym meczu powróciliśmy do dobrej i konsekwentnej gry. Zagraliśmy z małą liczbą błędów własnych, czyli tak, jak bym chciał, aby zawsze było. W poprzednim meczu z GKS-em popełniliśmy za dużo błędów i dlatego wówczas przegraliśmy. Tym razem dużo lepiej prowadziliśmy naszą grę, co przyniosło sukces. Jestem trochę zły na naszą grę w pierwszym secie, ponieważ przy stanie 22:20 dla nas kompletnie stanęliśmy. Ale później wróciliśmy do swojej gry i wygraliśmy – powiedział Andrea Anastasi, który docenił grę swoich podopiecznych w bloku, choć jednocześnie podkreślił, że kluczem do wygranej była mała liczba błędów. – Uważam, że w bloku mogliśmy zagrać jeszcze lepiej, chociaż liczba skutecznych bloków była zadowalająca. Ale popełniliśmy za dużo błędów blok-aut. Oczywiście to detal. Uważam, że w tym meczu najważniejsza była mała liczba błędów własnych oraz to, że przez całe spotkanie byliśmy w pełni skupieni – zakończył szkoleniowiec gdańskiej drużyny.

źródło: inf. własna, Trefl Gdańsk

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-01-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved