Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Andrea Anastasi: Jestem niezwykle dumny z drużyny

Andrea Anastasi: Jestem niezwykle dumny z drużyny

fot. Łukasz Krzywański

– Powstały artykuły, że oceniam nasze szanse w tym sezonie na 10. miejsce w ligowej stawce. Uważam, że gdybyśmy cały sezon grali na swoim poziomie, to moglibyśmy być zdecydowanie wyżej niż wskazuje na to ranking, ale rzeczywistość jest, jaka jest. W sobotę chcemy dobrą grą i wygraną zakończyć rundę zasadniczą – mówi trener Andrea Anastasi. 

Trefl Gdańsk w środowy wieczór wrócił z Kazania, gdzie był o włos od wyeliminowania tamtejszego Zenita z dalszej walki w Lidze Mistrzów. Gdańszczanie grali niesamowicie, a świadczy o tym chociażby fakt, że przerwali serię 30 zwycięstw Rosjan w europejskich pucharach z rzędu. Mimo wygranego tie-breaka, w złotym secie to Zenit Kazań ostatecznie cieszył się z awansu do półfinału rozgrywek. Trefl pokazał swoją najlepszą formę, ogromnie waleczny charakter, a na parkiecie zostawił swe lwie serce. – Po wtorkowym meczu cały czas jestem smutny. Dociera do ciebie, że byłeś o krok od wielkiego sukcesu, ale niestety wymsknął on ci się z rąk. Byliśmy tak blisko, że naprawdę jest mi ogromnie smutno, że nie udało nam się dokonać tej historycznej rzeczy. Jednocześnie jestem niezwykle dumny z drużyny, z tego, jak prezentowaliśmy się w tych rozgrywkach Ligi Mistrzów. Pokazaliśmy się ze świetnej strony i uważam, że każdy zawodnik oraz wszyscy kibice mogą chodzić z wysoko podniesionymi głowami – mówi trener Andrea Anastasi.



W sobotę gdańszczanie wracają do ligowych zmagań. O 17:30 rozegrają ostatni mecz rundy zasadniczej, w którym podejmą w sopockiej Hali 100-lecia MKS Będzin. Już wiadomo, że „gdańskie lwy” na koniec fazy zasadniczej zajmą w tabeli 9. lub 10. miejsce. Jeśli w sobotę żółto-czarni wygrają z będzinianami za trzy punkty, wyprzedzą olsztynian i wskoczą na dziewiątą pozycję. W przypadku tie-breaka lub przegranej układ w tabeli się nie zmieni.  – W jednym z wywiadów na początku sezonu powiedziałem, że mamy młody zespół, a naszym celem jest nie tylko wynik, ale przede wszystkim rozwój zawodników, więc skupiam się bardziej na podnoszeniu ich umiejętności, przyszłościowym progresie, a nie miejscu w tabeli. Dodałem wówczas, że możemy więc skończyć sezon na miejscach 8-12 i to zaakceptuję. Zostało to inaczej zrozumiane i powstały artykuły, że oceniam nasze szanse w tym sezonie na 10. miejsce w ligowej stawce. Uważam, że gdybyśmy cały sezon grali na swoim poziomie, to moglibyśmy być zdecydowanie wyżej niż wskazuje na to ranking, ale rzeczywistość jest, jaka jest. W sobotę chcemy dobrą grą i wygraną zakończyć rundę zasadniczą – mówi trener Andrea Anastasi.

źródło: inf. prasowa

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-03-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved