Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Andrea Anastasi: Nie dziwi wynik z Treflem, nie jesteśmy w najlepszej formie

Andrea Anastasi: Nie dziwi wynik z Treflem, nie jesteśmy w najlepszej formie

fot. Piotr Sumara / plusliga.pl

23. kolejka PlusLigi przyniosła sporo niespodzianek. Jedną z nich jest porażka Vervy Warszawa Orlen Paliwa z Treflem Gdańsk, i to 3:0. – Gdańsk to dla mnie miejsce szczególne i przykro mi, że nie udało się nam zaprezentować z dobrej strony. Chciałbym pokazać gdańszczanom, że potrafimy grać lepszą siatkówkę. Nie dziwi mnie wynik starcia z Treflem, ponieważ aktualnie nie jesteśmy w najlepszej dyspozycji. Dużo pracowaliśmy w zeszłym tygodniu i mam nadzieję, że uda nam się wyciągnąć wnioski z tej porażki – podkreślił Andrea Anastasi.

Z pewnością nie tak powrót do Gdańska wyobrażał sobie Andrea Anastasi. Gdańsk to dla mnie miejsce szczególne i przykro mi, że nie udało się nam zaprezentować z dobrej strony. Chciałbym pokazać gdańszczanom, że potrafimy grać lepszą siatkówkę. Nie dziwi mnie wynik starcia z Treflem, ponieważ aktualnie nie jesteśmy w najlepszej dyspozycji. Dużo pracowaliśmy w zeszłym tygodniu i mam nadzieję, że uda nam się wyciągnąć wnioski z tej porażki i wyjść bardziej skoncentrowanym w kolejnych pojedynkach, zwłaszcza że będzie to półfinał Pucharu Polski z PGE Skrą Bełchatów – skomentował szkoleniowiec.



W poprzednim starciu gdańszczanie musieli przełknąć gorycz porażki w starciu ze Ślepskiem Suwałki. Tym razem Trefl pokazał się z zupełnie innej strony. – W meczu z Suwałkami Trefl w ogóle się nie postawił rywalom, być może czuli na sobie większą presję. Tym razem, grając przeciwko ekipie z czołówki, tej presji było zdecydowanie mniej. Nie jestem zaskoczony ich grą, Trefl to klasowa drużyna, która walczy w każdym spotkaniu. Dodatkowo my sami też nie zagraliśmy dobrego meczu – dodał Włoch.

Zadowolenia nie ukrywał Bartosz Filipiak, który otrzymał statuetkę MVP. – Dopisaliśmy na swoje konto cenne trzy punkty, teraz możemy trenować i grać w miarę z luźną głową, aczkolwiek to też był cenny mecz z racji tego, że pokazaliśmy swoje lepsze oblicze po ostatniej porażce z Suwałkami. Być może to był słabszy mecz Vervy, ale myślę, że należą się nam brawa, że potrafiliśmy taki dzień wykorzystać. Na pewno zagraliśmy dużo lepszą siatkówkę niż ostatnio i sięgnęliśmy po komplet oczek – powiedział atakujący.

Michał Winiarski z kolei zwrócił uwagę na intensywność spotkań w ostatnim czasie, co może powodować niespodzianki. – To jest sport i jak się gra co trzy dni, gdzie jest dużo podróży i trochę mniej czasu na trenowanie, to tak czasami jest. Ślepsk pojechał do Bydgoszczy, gdzie przegrał 0:3, czego też nikt się nie spodziewał. Ja jestem bardzo szczęśliwy, że reakcja zawodników na to, co się wydarzyło ostatnio, była genialna. Naprawdę zagrali kapitalne spotkanie, wszyscy byli razem, walczyli o każdą piłkę. Cały zespół żył i tylko prawdziwa drużyna może zareagować w taki sposób po ciężkiej porażce – dodał trener zespołu z Trójmiasta.

źródło: opr. własne, Trefl Gdańsk - Youtube

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-03-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved