Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Andrea Anastasi: Chcemy zakwalifikować się do play-off

Andrea Anastasi: Chcemy zakwalifikować się do play-off

fot. Arkadiusz Buczyński

– To naprawdę dobry zespół. Oglądaliśmy wideo z ich meczami i szczegółowo je analizowaliśmy. Mam do nich dużo szacunku, mają sporo młodych i interesujących graczy – mówi o pierwszym rywalu Trefla Gdańsk w Lidze Mistrzów Andrea Anastasi. – Musimy być skoncentrowani przez cały mecz i wznieść się na najwyższy poziom naszych umiejętności – dodaje szkoleniowiec. Mecz z Vojvodiną Nowy Sad we wtorek o g. 18:00.

Lotos Trefl zaczyna nowy rozdział w swojej historii, po raz pierwszy zagra w Lidze Mistrzów.

Andrea Anastasi:Jesteśmy bardzo podekscytowani tym faktem. Chcemy dokonać niezwykłych rzeczy i złotymi zgłoskami zapisać się w historii klubu. Widzę, że atmosfera w drużynie jest bardzo dobra, włożyliśmy wiele pracy, żeby jak najlepiej zaprezentować się w Lidze Mistrzów i uważam, że zmierzamy we właściwym kierunku.



Jakie są wasze oczekiwania, jeśli chodzi o te prestiżowe rozgrywki?

Chcemy wyjść z grupy i zakwalifikować się do fazy play-off. Jeśli uda nam się to osiągnąć, będzie to oznaczało, że znajdziemy się w gronie dwunastu najlepszych drużyn w Europie. Gdy obejmowałem tę drużynę, nie przypuszczałem, że tak szybko osiągniemy tak wysoki poziom. Wierzę, że uda nam się zrealizować nasz cel, choć nie będzie to łatwe [do dalszej fazy awansują zwycięzcy siedmiu grup oraz sześć najlepszych drużyn z drugich miejsc]. Znamy naszych rywali, faworytem oczywiście jest Modena, która ma niezwykle mocny skład. Dwie pozostały drużyny – Vojvodina i Lublana – są jak najbardziej w naszym zasięgu.

Atut własnej hali w debiutanckim spotkaniu w Lidze Mistrzów będzie miał znaczenie?

Zdecydowanie tak. Pierwszy raz zagramy w tym sezonie w Ergo Arenie, przed naszą publicznością. Po niezwykłym triumfie w meczu o Superpuchar ludzie czekają, żeby nas zobaczyć i przywitać się z naszą drużyną. Całkowicie inaczej gra się u siebie, gdzie fani wspierają nas głośnym dopingiem przez cały mecz.

Ma pan w składzie kilku zawodników, którzy doświadczyli już gry w Lidze Mistrzów, m.in. Mateusza Mikę czy Sebastiana Schwarza. Ten ostatni nawet triumfował już w tych rozgrywkach w 2007 roku.

Ich doświadczenie na pewno się nam przyda. Jednakże siatkówka to siatkówka. Możesz być ogranym na wielu turniejach, ale najważniejsze, by zagrać dobrze, gdy wychodzi się na parkiet. Jesteśmy już po inauguracji sezonu i meczach o Superpuchar z Resovią oraz w lidze z BBTS-em Bielsko-Biała – w tym drugim mieliśmy więcej problemów. O Superpuchar graliśmy w środę w Poznaniu, a już w piątek walczyliśmy w Bielsku. Nie jest łatwo wytrzymać kondycyjnie dwa mecze przy tak krótkiej przerwie. Z drugiej strony mamy w składzie zawodników, którzy mogą zastąpić naszych podstawowych graczy, jak m.in. Damian Schulz, Przemek Stępień czy Miłosz Hebda. Odmienili oni losy meczu z BBTS-em, cieszy mnie, że mam taką zdrową rywalizację w drużynie.

Cały wywiad Roberta Kobierowskiego w serwisie trojmiasto.sport.pl

źródło: trojmiasto.sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-11-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved