Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Ana Marija Vovk: Możliwość dalszej gry jest dla nas czymś wyjątkowym

Ana Marija Vovk: Możliwość dalszej gry jest dla nas czymś wyjątkowym

fot. Michał Szymański

Słowenki po raz pierwszy w historii zameldowały się w 1/8 finału mistrzostw Europy. W decydującym o wyjściu z grupy spotkaniu pokonały one Ukrainki 3:2, w tie-breaku okazując się dojrzalszą ekipą. – Możliwość zagrania na takim turnieju jest dla większości z nas czymś wyjątkowym, w szczególności dla takich zawodniczek jak ja, młodych i niedoświadczonych – mówiła po meczu przyjmująca reprezentacji Słowenii, Ana Marija Vovk.

Mecz Słowenek z Ukrainkami był dla obu drużyn pojedynkiem o pozostanie w turnieju. Początkowo przy tak wysokiej wadze spotkania lepiej odnajdywały się nasze wschodnie sąsiadki. Sporo dobrego przyniosło też wprowadzenie młodej krwi na boisko, Karyna Denysova zastępując bardziej doświadczoną Annę Stepaniuk udanie wspomagała swoją koleżankę, Nadiię Kodolę. Słowenki potrzebowały nieco więcej czasu, by wprowadzić się w to spotkanie. Od początku drugiej partii oglądaliśmy już zupełnie inną kadrę Słowenii, gdzie prym wiodły niezastąpiona Iza Mlakar i lewoskrzydłowa Lana Scuka.



– Od początku wiedziałyśmy, że to nie będzie spacerek, bo przeciwnik był od nas wyżej notowany. Stawka tego meczu była bardzo duża, dlatego też każdy z zespołów walczył do samego końca. Cieszymy się niesamowicie, że to nam udało się zwyciężyć i awansować do kolejnej rundy turnieju – mówiła po meczu przyjmująca Słowenek, Ana Marija Vovk. Pomimo wielu roszad w składzie Słowenki nie dały wybić się z rytmu, całkowicie dominując nad przeciwniczkami w tie-breaku. – Myślę, że byłyśmy doskonale przygotowane na to, co mogą zagrać Ukrainki. Koncentrowałyśmy się raczej na tym, aby utrzymać wysoki poziom własnej gry. Na trzeciego seta wyszłyśmy bardzo zmotywowane, bo pomimo tego, że przegrywałyśmy już w tym spotkaniu 0:1 i 1:2 zdołałyśmy doprowadzić do tie-breaka. Także nagroda w postaci dalszej gry w turnieju sprawiła, że tak bardzo pragnęłyśmy tego zwycięstwa i to przełożyło się na naszą dobrą grę w tym secie – wyjaśniła zawodniczka słoweńskiego Calcit Kamnik.

W drugiej rundzie turnieju Słowenki prawdopodobnie zmierzą się z pierwszym zespołem grupy D, a więc z Niemkami. – Postaramy się pokazać swoją najlepszą siatkówkę i zobaczymy na jak wiele to pozwoli. Na razie jest moment na radość, ale od jutra na pewno będziemy koncentrowały się już na kolejnych rywalkach – dodała Vovk. Dla młodego słoweńskiego zespołu awans do 1/8 mistrzostw Europy jest kontynuacją sukcesów reprezentacji młodzieżowej. – Możliwość zagrania na takim turnieju jest dla większości z nas czymś wyjątkowym, w szczególności dla takich zawodniczek jak ja, młodych i niedoświadczonych. To duża przyjemność odczuć na własnej skórze ataki siatkarek ze światowej czołówki. Mecz przeciwko gospodyniom rzeczywiście miał też swój inny wymiar, bo nie dość, że było to nasze pierwsze spotkanie w Łodzi to dodatkowo rozgrywane przy tak dużej publice. Myślę, że każda z nas chce zaprezentować się jak najlepiej, bo mistrzostwa Europy są dobrą okazją, by pokazać się przed szerszą publicznością, być może znaleźć nowy klub. Dla dziewczyn, które sięgały po srebrny medal MŚ U23 jest to jedna z pierwszych tego typu możliwości – zauważyła Vovk.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-08-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved