Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacje młodzieżowe > Alicja Grabka: Wiemy, po co tu jesteśmy

Alicja Grabka: Wiemy, po co tu jesteśmy

Reprezentacja Polski juniorek w piątek rozegra pierwszy mecz podczas mistrzostw świata juniorek U20 w meksykańskiej Cordobie. Rywalem polskiego zespołu będzie Dominikana. – Wiemy, po co tu jesteśmy, chcemy zagrać znakomity turniej. Nie boimy się nikogo i chcemy stawić czoła każdej drużynie – mówi Alicja Grabka, rozgrywająca biało-czerwonych i Legionovii Legionowo.

Jesteście zadowolone z okresu przygotowawczego do mistrzostw świata juniorek U20?



Alicja Grabka:Trenowałyśmy ciężko i okres przygotowawczy trwał stosunkowo długo. Miałyśmy jedynie krótką przerwę na matury. Spotykałyśmy się w Szczyrku, później Zakopanem i Legionowie. Całość zamknęły sparingi w Meksyku. Myślę, że wykonałyśmy kawał dobrej roboty. Mam nadzieję, że efekty naszej pracy przełożą się nie tylko na styl naszej gry, ale także na wynik.

W pierwszej części turnieju zmierzycie się z Dominikaną, Chinami i Peru. Który z tych zespołów będzie najtrudniejszym przeciwnikiem?

Myślę, że na tym poziomie nie ma już łatwych rywali. Wszystkie mecze będą ciężkie. Aby zakończyły się one pomyślnie, będziemy musiały grać bardzo konsekwentnie. Patrząc na poprzednie lata, najgroźniejszym rywalem wydają się Chinki, ale na ten czas koncentrujemy się na najbliższym spotkaniu z Dominikaną.

Bezpośrednio przed turniejem miałyście okazję rozegrać sparingi z Japonią i Meksykiem. Konfrontacja z tymi drużynami to chyba dobry sprawdzian formy przed głównymi meczami?

Tak, rozegrałyśmy, będąc już na miejscu, dwa sparingi z Meksykiem i Japonią. Pierwszy z nich zakończył się dla nas pozytywnym wynikiem. W drugim lepsze okazały się rywalki. Wiemy, czego nam brakuje i co musimy jeszcze poprawić. Przez te dwa dni przygotowań damy z siebie wszystko, aby jak najwięcej wyciągnąć przed turniejem.

Po turnieju kwalifikacyjnym w Wieliczce, kiedy rozmawiałyśmy, powiedziała pani, że realizujecie cele krok po kroku i spełniacie swoje małe marzenia. Domyślam się, że teraz celem i zarazem marzeniem jest zdobycie medalu?

– Podtrzymuję to, że realizujemy cele krok po kroku, czyli liczy się pierwszy mecz i dopiero później kolejny. Wiadomo, że cele są najwyższe. Bardzo chciałybyśmy wrócić do Polski z medalami na szyjach. Mam także nadzieję, że zaprezentujemy się na tym turnieju z jak najlepszej strony.

Pani zdaniem które zespoły można zaliczyć do grona faworytów tegorocznych mistrzostw świata U20?

– Trudno powiedzieć. Dwa lata temu nie byłam na mistrzostwach świata. Z kolei z mistrzostw Europy zapamiętałam bardzo mocną Rosję, Turcję, Serbię i Włochy. Dwa lata temu najlepsze były Włoszki, ale domyślam się, że każda z drużyn podobnie jak nasza zrobiła krok do przodu i na tę chwilę jest innym zespołem. Czekamy na pierwsze mecze, wtedy będzie można coś więcej powiedzieć.

Jakie nastroje panują w zespole na te kilkanaście godzin przed rozpoczęciem turnieju?

–  Bojowe. Wiemy, po co tu jesteśmy, chcemy zagrać znakomity turniej. Nie boimy się nikogo i chcemy stawić czoła każdej drużynie.

Co jest największą siłą i zarazem atutem reprezentacji Polski juniorek?

– Myślę, że naszym atutem jest to, że nie gra sześć czy siedem zawodniczek, ale dwanaście. Jesteśmy równą i ambitną drużyną.

Rozmawiała Katarzyna Porębska – orlenliga.pl

źródło: orlenliga.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacje młodzieżowe

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-07-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved