Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Alexandra Frantti: Pomagamy sobie nawzajem praktycznie we wszystkim

Alexandra Frantti: Pomagamy sobie nawzajem praktycznie we wszystkim

fot. Michał Szymański

Developres SkyRes Rzeszów w środowe popołudnie gładko rozprawił się z Grotem Budowlanymi Łódź. Wygraną 3:0 przypieczętowała amerykańska przyjmująca Alexandra Frantti, w której ręce powędrowała statuetka MVP meczu. Podopieczne Stephane Antigi przez większość spotkania kontrolowały jego przebieg i dopisały do swojego dorobku trzy punkty.

Dobre przetarcie przed trudniejszymi meczami z Chemikiem Police i Busto Arsizio wam się trafiło. Wydawało się, że przez większość spotkania bardzo pewnie kontrolujecie jego przebieg.



Alexandra Frantti: – Budowlani to dobry zespół i my o tym wiedziałyśmy, więc starałyśmy się skupiać na graniu punkt po punkcie i zupełnie nie patrzeć na wynik. Zrobiłyśmy to dobrze i świetną robotę wykonałyśmy wracając w trzecim secie, którego początek wcale nie był taki dobry. Nie chciałyśmy tak zacząć.

W Polsce mówimy czasami o syndromie trzeciego seta.

– Trzeci set zawsze jest najtrudniejszy, zwłaszcza jak prowadzisz 2:0, bo niby jest tak blisko, a jednak tak daleko, więc zwłaszcza tutaj nie można tracić koncentracji. Czasem może cię to wpędzić w wielkie kłopoty.

Jest coś nad czym szczególnie powinnyście jeszcze popracować przed trudniejszym okresem, który nadchodzi?

– Myślę, że cały czas musimy pracować nad zagrywką i przyjęciem. Kiedy dobrze kontrolujemy piłkę i dobrze przyjmiemy, to otwiera nam się mnóstwo opcji w ataku, więc to może nam ułatwić sporo. Zobaczymy, co przyniesie czas.

Sprawiacie wrażenie takiego zespołu, który dobrze czuje się ze sobą i na boisku i poza nim.

– Chemia w zespole to naprawdę fajna i ważna sprawa, więc cieszę się że się dobrze dogadujemy. Staram się, żeby koleżanki czuły się ze mną komfortowo i będę im pomagała, jeśli czegoś będą potrzebowały. One robią to samo, pomagamy sobie nawzajem praktycznie we wszystkim i to powinien robić dobry zespół.

Jesteście pierwszą żeńską drużyną, którą prowadzi trener Antigą. Jak się z nim pracuje?

– On naprawdę jest bardzo mądrą osobą. Znakomicie czyta grę i ma znakomitą wiedzę taktyczną. Dobra technika i ta wiedza pomaga mu planować kilku rzeczy do przodu i więcej nas uczy. Myślę, że pomaga mi w rozwoju i cały sezon w Polsce już mi sporo dał, więc jestem bardzo wdzięczna, ale cały czas jest nad czym pracować, żebym cały czas mogła stawać się lepsza.

Czy byłaś straszona nieco polskim zimami przed tym, jak tu przyjechałaś?

– Słyszałam co nie co i naprawdę super było się rano obudzić i móc w końcu zobaczyć piękny śnieg. Pochodzę z Chicago, więc to dla mnie żadna nowość i jestem przyzwyczajona do zimy. Świetnie było w końcu zobaczyć śnieg, ale lubię jak jest zimno (śmiech).

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-01-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved