Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Alen Pajenk: To dobry start

Alen Pajenk: To dobry start

fot. Klaudia Piwowarczyk

W drugim meczu grupy C w ramach mistrzostw Europy siatkarzy obeszło się bez niespodzianki. Aktualni wicemistrzowie gładko pokonali Hiszpanię 3:0. Początek spotkania zwiastował jednak, że może być to zacięty pojedynek. – W pierwszym secie Hiszpanie sprawili nam trochę problemów, bo walczyli o każdą piłkę, ale w dwóch kolejnych odrzuciliśmy ich w zagrywce, która jest naszą główną bronią. Przeciwnicy mieli też problem w przebiciu się przez nasz blok. Myślę, że to zasłużona wygrana – mówił po meczu Alen Pajenk.

Pierwsza partia była dobrym widowiskiem dla kibiców zgromadzonych w czwartkowe popołudnie w krakowskiej Tauron Arenie. Reprezentacja Słowenii po ciężkiej odsłonie wynagrodziła zgromadzonym na trybunach rodakom doping, jaki serwowali oni od pierwszego gwizdka. – Wiedzieliśmy, że nie będzie łatwo, bo Hiszpania grała dobrze w poprzednich mistrzostwach. Odpowiednio się do meczu z nimi przygotowaliśmy. W pierwszym secie sprawili nam trochę problemów, bo walczyli o każdą piłkę, ale w dwóch kolejnych odrzuciliśmy ich w zagrywce, która jest naszą główną bronią. Przeciwnicy mieli też problem w przebiciu się przez nasz blok. Myślę, że to zasłużona wygrana – stwierdził po meczu Alen Pajenk.



Dla wicemistrzów Europy było to pierwsze spotkanie w tegorocznych rozgrywkach o złoto Starego Kontynentu. Choć rywal nie był zbyt wymagający, taka wygrana jest bardzo wartościowa. – To dobry start dla naszej drużyny. Te pierwsze mecze otwierające takie turnieje zawsze są ciężkie, tym bardziej musimy cieszyć się z tej wygranej – skomentował środkowy.

Mimo iż osłabiona pod nieobecność Klemena Cebulja kadra Słowenii nadal silna. Na pytanie, czy zdoła ona powtórzyć sukces sprzed dwóch lat, zawodnik odpowiada: – Jeżeli będziemy grali jak drużyna i walczyli o każdą piłkę jak w ostatnich mistrzostwach Europy, to myślę, że jest to realny cel. Zobaczymy. Chcemy póki co wygrać każdy kolejny mecz. Wszystkie drużyny zmierzają po upragniony złoty medal.

Kolejnym rywalem Słoweńców na drodze po złoto jest teraz reprezentacja Rosji. Podopieczni Siergieja Szalpnikowa tanio skóry nie sprzedadzą. – Oczywiście chcemy zaskoczyć Rosjan. Będziemy starali się zagrać kolejne dobre spotkanie. Nie sądzę, żeby miało być ono dla nas stresujące. Chcemy udowodnić, że to nie szczęście zadecydowało o naszym ostatnim medalu. Zrobimy co w naszej mocy, żeby zagrać dobrze przeciwko Rosjanom. Na pewno mają bardzo mocny serwis. Jedyne, co możemy zrobić w meczu z nimi, to opierać się na dobrym przyjęciu i starać się serwować skuteczniej. Wtedy możemy pomyśleć o zwycięstwie – stwierdził Alen Pajenk.

Przed drużyną Slobodana Kovaca jeszcze dwa ciężkie spotkania. Jak zapewnia zawodnik, słoweńska ekipa nie zamierza odpuścić, ale i ma świadomość, że będzie to trudna przeprawa. – W meczach takich jak z Rosją czy Bułgarią będziemy musieli zacząć szybciej i lepiej od pierwszego gwizdka. Jeśli będziemy oddawać im darmowe piłki, zmiotą nas z boiska.

Jest to dopiero początek najważniejszej imprezy na Starym Kontynencie. Jaka jest dyspozycja reprezentantów Słowenii? – Na ten moment nasza dyspozycja jest dobra. Wiadomo, z meczu na mecz będzie się to zmieniało, bo będą to coraz to bardziej wymagające spotkania. Przed każdym z nich musimy szybko się regenerować – dodał zawodnik.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-08-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved