Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > Aleksandra Krzos: Przywieźć puchar choćby w kawałkach

Aleksandra Krzos: Przywieźć puchar choćby w kawałkach

fot. Michał Szymański

Grupa Azoty Chemik Police w najbliższy weekend bronić będzie Pucharu Polski, zdobytego niemal dokładnie rok wcześniej. Równie mocno obrony trofeum chce Aleksandra Krzos, choć obecnie chciałaby to zrobić w barwach Developresu. Libero rzeszowianek z dystansem podchodzi do kilkukrotnej utraty przez Chemik zdobyczy – w sensie fizycznym, bowiem te często ulegały rozbiciu. Krzos uważa, że nie ma znaczenia czy trofeum przetrwa próbę radości i transportu – najważniejsze to je zdobyć.

Przed Developresem jednak najpierw półfinał z Legionovią. Z pewnością nie będzie to łatwa przeszkoda, ale Aleksandra Krzos ma nadzieję, że rzeszowianki uporają się z tą przekszkodą, o czym opowiada w wywiadzie dla oficjalnej strony Ligi Siatkówki Kobiet.



Po raz kolejny Final Four Pucharu Polski odbędzie się w Nysie, gdzie przed rokiem zdobyła pani to trofeum w barwach Chemika Police, pokonując w finale Developres. Było też wyróżnienie dla najlepszej libero.

Aleksandra Krzos: Mam bardzo miłe wspomnienia z Nysy. Pucharu za bardzo nie widziałam, bo został rozbity; małe pucharki też się zbiły. Śmiałam się, że dzieciom nie będę miała co pokazywać, bo nie mam żadnego pucharu – wszystkie po kolei są rozbijane. Mam nadzieję, że nadal będę miała miłe wspomnienia z Nysy.

Ma pani na koncie trzy zwycięstwa w Pucharze Polski z Chemikiem. Będzie teraz czwarte trofeum w pani kolekcji, może w końcu nierozbite?

– Ja zawsze powtarzam, że ten klub – Developres zasługuje na najwyższe trofea i zrobimy wszystko, żeby ten Puchar Polski do Rzeszowa przywieźć – czy w kawałkach czy w całości, to już nie ma znaczenia. Na pewno będziemy walczyć.

W półfinale zagracie z Legionovią, czyli dobrze wam znanym zespołem, z którym trochę w tym sezonie już rozegrałyście meczów ligowych i sparingowych. To chyba niewygodny i nieobliczalny rywal?

– Czy niewygodny, to nie wiem. Jeśli zagramy na swoim dobrym poziomie, odrzucimy rywalki zagrywką od siatki, to myślę, że powinnyśmy sobie z nimi poradzić. To jednak jest Final Four Pucharu Polski, jeden mecz, nerwy. Myślę, że w tym przypadku decydować będzie w dużej mierze doświadczenie.

źródło: lsk.pls.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Puchar Polski

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-03-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved