Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Aleksandra Krzos: Z Chemikiem nie można grać półśrodkami

Aleksandra Krzos: Z Chemikiem nie można grać półśrodkami

fot. Łukasz Krzywański

– Z takimi zespołami jak Chemik nie można grać półśrodkami. Myślę, że miałyśmy duży problem, kiedy policzanki dobrze przyjmowały piłkę, bo wtedy grały bardzo szybką siatkówkę – powiedziała po porażce z policzankami libero Developresu SkyRes Rzeszów, Aleksandra Krzos.

W meczu na szczycie Ligi Siatkówki Kobiet Developres SkyRes Rzeszów musiał uznać wyższość Grupy Azoty Chemika Police. Wśród kibiców ten pojedynek wywoływał spore emocje, ale doświadczone zawodniczki podchodziły do niego z chłodną głową. – Po tylu latach grania dla mnie to było spotkanie jak każde inne. Tak samo chciałam je wygrać, jak wcześniejsze spotkania z łodziankami, bydgoszczankami czy wrocławiankami. Szkoda, że nam się to nie udało. Żałuję tej porażki. Przez jakiś czas będzie ona bolała – skomentowała Aleksandra Krzos, według której główną przyczyną przegranej Developresu było to, że nie udało mu się złamać przyjezdnych w defensywie. – Z takimi zespołami jak Chemik nie można grać półśrodkami. Nie można kiwać, chyba, że ktoś jest naprawdę pewny, że taka kiwka wejdzie w boisko. Z kolei po drugiej stronie siatki były armaty, które łapały piłki na bardzo wysokim zasięgu. Musiałybyśmy odpowiedzieć im w ten sam sposób. Myślę, że miałyśmy duży problem, kiedy policzanki dobrze przyjmowały piłkę, bo wtedy grały bardzo szybką siatkówkę – dodała libero ekipy z Podkarpacia.



Porażka z policzankami sprawiła, że podopieczne Stephane’a Antigi nie są obecnie już liderem Ligi Siatkówki Kobiet. Zostały wyprzedzone przez Chemika, który został jedyną niepokonaną drużyną. Jednak nie robią tragedii z tego niepowodzenia. Przypuszczają, że jeszcze nie raz, nie dwa będą miały okazję do rewanżu w tym sezonie. – To dopiero pierwszy mecz z tym zespołem. Uważam, że jeszcze dużo meczów będziemy z nim grały. Powoli będziemy go rozpracowywać – podkreśliła Krzos, która bardzo dobrze odnalazła się na Podkarpaciu, gdzie kibice są siódmym zawodnikiem Developresu. – Jak przyjeżdżałam z Chemikiem na mecze do Rzeszowa, to ci kibice żyli nawet obronami przeciwniczek. Gra się w tej hali rewelacyjnie. Kibice są blisko, bardzo ich słychać, są pozytywnie nastawieni. W Rzeszowie bardzo dobrze się odnalazłam – zakończyła Aleksandra Krzos.

źródło: inf. własna, polsatsport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-11-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved