Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Aleksandra Jagieło: To dopiero dwa zwycięstwa

Aleksandra Jagieło: To dopiero dwa zwycięstwa

fot. Bogusław Krośkiewicz

Siatkarki Chemika Police w finałowej rywalizacji z PGE Atomem Treflem Sopot prowadzą już 2:0. Teraz walka przenosi się do Sopotu. – To są dopiero dwa zwycięstwa. Trzeba wygrać trzeci raz, aby cieszyć się z sukcesu – mówi Aleksandra Jagieło, kapitan drużyny z Polic. Dodaje jednocześnie, że postawienie tego ostatniego kroku wcale nie będzie proste.

Dwukrotnie okazałyście się lepsze od PGE Atomu Trefla Sopot. Cieszyć chyba mogą nie tylko zwycięstwa, ale i gra, która wyglądała naprawdę dobrze.

Aleksandra Jagieło: – Myślę, że wyglądała ona bardzo dobrze. Chociażby czwarty set wtorkowego meczu pokazał, że jesteśmy mocnym zespołem. Druga partia w środę także ukazała, że jesteśmy mocne nie tylko sportowo, ale i mentalnie. Przegrywałyśmy 5:12 i nie zwiesiłyśmy głów i pomimo trudności potrafiłyśmy się zebrać i zwyciężyć.



Patrząc już czysto siatkarsko, to chyba niezwykle istotna okazała się wasza siła ataku. W tym elemencie zdecydowanie przewyższyłyście sopocianki.

– Zgadza się. Mamy w zespole bardzo dobre zawodniczki na skrzydłach i nasza siła ataku jest silniejsza od tej zespołu z Sopotu. PGE Atom Trefl jest drużyną bardzo ambitną, bardzo waleczną. Moc swojego ataku opiera ona na Kasi Zaroślińskiej i jeżeli uda się przeciwnikowi ją zatrzymać, to wtedy ma problemy. Nam udało się znaleźć jak na razie sposób na Klaudię Kaczorowską, więcej szkody narobiła nam w środę Maret Balkestein, szczególnie w zagrywce. Można powiedzieć, że mamy patent na zespół z Sopotu, ale to są dopiero dwa zwycięstwa. Trzeba wygrać trzeci raz, aby się cieszyć z sukcesu.

W Sopocie będzie trudniej niż tutaj w Szczecinie?

– Na pewno. Jestem o tym przekonana. Zespół z Sopotu pokazał taki przedsmak tego, czego możemy się spodziewać w Trójmieście. Mam tutaj na myśli zagrywkę, która jest dużym atutem tej drużyny. Wydaje mi się, że w tym upatrują swojej nadziei, żeby z nami powalczyć. Jeżeli wszystkie zawodniczki PGE Atomu Trefla zaskoczą w polu serwisowym, to może być trudno. Ja jednak wierzę w nasz zespół, w to, że mamy bardzo dobre przyjęcie i że mimo chwilowych problemów jesteśmy w stanie wyjść z opresji. Wierzę, że wygramy w Sopocie.

Te dwa zwycięstwa dają wam jednak spory handicap. W tamtym sezonie jechałyście do Sopotu przy stanie 1:1. Teraz został wam jeden krok, ale chyba najtrudniejszy.

– To prawda. Powiem szczerze, że analizując ten i zeszły rok, gdzie było 1:1, to nie wiem, która sytuacja jest korzystniejsza. Wydaje się, że prowadzenie 2:0 to dużo, ale wygrać to trzecie spotkanie to nie jest prosta sprawa. Spotkały się tutaj w finale dwa najlepsze zespoły w lidze i my na pewno pojedziemy do Sopotu bardzo zmobilizowane i skoncentrowane na tym, żeby wygrać kolejny mecz.

Ta runda zasadnicza i play-off do tego momentu pokazały, że wasza przewaga nad resztą stawki jest spora. Świadczy to o obniżeniu się poziomu ligi?

– Trudno powiedzieć. Na pewno świadczy o tym, że mamy bardzo dobry zespół. Miałyśmy wpadkę w Bielsku-Białej, gdzie przegrałyśmy 0:3. We Wrocławiu była sportowa walka i Impel był po prostu w niej lepszy. Pokazuje to, że na przestrzeni całego sezonu byłyśmy zespołem grającym najrówniej i dało nam to pierwsze miejsce i potem handicap rozpoczynania play-off u siebie.

Jednak ten poziom ligi nie idzie w górę, a wręcz się obniża. Zgodzi się pani z taką opinią?

– Myślę, że tak. Jest 5-6 mocniejszych zespołów, a pozostałe tak naprawdę są słabsze. Oczywiście nikogo lekceważyć nie można.

Proponowane zmiany, jak np. ponowne otwarcie ligi, mogą pomóc?

– Otwarcie ligi na pewno będzie korzystne. Będzie sportowa walka. W lidze zostaną te zespoły, które są lepsze, a spadną te, które przegrają i o to chyba w tym wszystkim chodzi.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-04-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved