Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Aleksandra Jagieło: Po raz kolejny podajemy przeciwnikowi rękę

Aleksandra Jagieło: Po raz kolejny podajemy przeciwnikowi rękę

fot. lsk.plps.pl

– Chemik pokazał, że jest klasowym zespołem, który będzie walczył o mistrzostwo i gratuluję my, bo wygrał zasłużenie – mówiła po meczu z Chemikiem przegranym 1:3 kapitan BKS-u Bielsko-Biała, Aleksandra Jagieło. – Trochę falowała forma jednego i drugiego zespołu, było trochę nerwowości, ale nas na pewno cieszy wynik – przyznała Agnieszka Bednarek-Kasza.

BKS Bielsko-Biała wygrał w Policach pierwszego seta i mogło się wydawać, że bielszczanki są w stanie urwać liderowi rozgrywek punkty na jego własnym terenie. W drugiej partii Chemik skarcił jednak rywalki, gromiąc je 25:8. – Ciężko coś powiedzieć, po raz kolejny podajemy przeciwnikowi rękę i zaczyna to już nas denerwować. Mam nadzieję, że wyciągniemy wnioski i już nie będziemy tego robić. Rywalki nie zagrały niczego, czego byśmy się nie spodziewały lub czego byśmy nie przerabiały. Udało nam się praktycznie wyeliminować dziś Kasię Zaroślińską, za to bardzo dobrze dziś zagrały skrzydłowe Chemika – mówiła po meczu kapitan BKS-u, Aleksandra Jagieło.Szkoda, bo w tym pierwszym secie gra nie układała im się tak, jakby chciały i gdybyśmy przycisnęły w tym drugim secie, może byłoby zupełnie inaczej. Chemik pokazał, że jest klasowym zespołem, który będzie walczył o mistrzostwo i gratuluję mu, bo wygrał zasłużenie – dodała przyjmująca bialskiej drużyny.



Aleksandra Jagieło do BKS-u przeniosła się właśnie z Polic, gdzie grała trzy ostatnie sezony, zdobywając z tym zespołem tytuły mistrza Polski. – Spotkało mnie tu bardzo miłe przyjęcie ze strony kibiców i od klubu, to miłe, że zostawiłam po sobie wspomnienia. Sentyment na pewno pozostał, bo spędziłam tutaj trzy fantastyczne lata z sukcesami i zrobiło mi się bardzo miło, ale szkoda wyniku, bo mogło być trochę lepiej – dodała Jagieło.

Zawodniczki Chemika cieszyły się z końcowego wyniku i zachowania pozycji lidera tabeli. – Na pewno nie było to łatwe spotkanie, zwłaszcza w pierwszym secie, ale takiego meczu się spodziewałyśmy. Trochę falowała forma jednego i drugiego zespołu, było trochę nerwowości, ale nas na pewno cieszy wynik. Rywalki sprawiły nam najwięcej problemu swoją zagrywką, miałyśmy problemy z przyjęciem i co za tym idzie ze skończeniem pierwszej akcji. Od drugiego seta wszystkie zaczęłyśmy lepiej grać i przede wszystkim realizować założenia, które miałyśmy przed meczem – mówiła po spotkaniu Agnieszka Bednarek-Kasza.

Po siedmiu meczach Chemik ma na koncie siedem zwycięstw i 20 punktów. – Naszym celem jest utrzymanie pozycji lidera już do końca i oczywiście mistrzostwo Polski – nie ukrywa środkowa policzanek.

źródło: bks.bielsko.pl, inf. własna, youtube.com

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-11-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved