Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Aleksander Śliwka: Znamy swoją wartość, nikogo się nie boimy

Aleksander Śliwka: Znamy swoją wartość, nikogo się nie boimy

fot. Patryk Głowacki

– Znamy swoją wartość, nikogo się absolutnie nie boimy. Chcemy walczyć o najwyższe cele, a to oznacza grę w Paryżu o medale – zapewnia przyjmujący reprezentacji Polski Aleksander Śliwka. –  Medal Ligi Narodów już mamy, teraz mistrzostwa Europy i jeszcze potem Puchar Świata – dodaje Bartosz Kwolek.

Nasi siatkarze na kilka dni przed rozpoczęciem mistrzostw Europy nie narzekają na brak motywacji. – Dobrze to określił Vital na takim spotkaniu, które mieliśmy przed zgrupowaniem. Powiedział, że wiadomo, że motywacja jest mniejsza, bo każdy od nas oczekiwał czegoś innego, ale mistrzostwa Europy to nie jest turniej o puchar prezydenta miasta. To są mistrzostwa Europy, będą najlepsze drużyny z naszego kontynentu i będzie sporo dobrego grania. Powiedział, że zawsze dobrze jest mieć medal i żebyśmy celowali w trzy medale w tym sezonie – medal Ligi Narodów już mamy, teraz mistrzostwa Europy i jeszcze potem Puchar Świata. To ma być nasz cel i nasza motywacja – przyznał Bartosz Kwolek.



– Turniej kwalifikacyjny zakończony sukcesem daje nam duży spokój, nie będziemy musieli grać w styczniu w turnieju europejskim, który jest bardzo mocno obsadzony, a tylko jeden bilet do Tokio. Te obciążenia w przyszłym sezonie będą mniejsze, będziemy mogli poświęcić więcej czasu na przygotowania do samego turnieju olimpijskiego – mówi Aleksander Śliwka.Teraz natomiast najważniejszy jest najbliższy turniej, czyli mistrzostwa Europy i od pierwszego spotkania na zgrupowaniu koncentrujemy się na tym, by jak najlepiej wypaść na tym turnieju. Jesteśmy zmotywowani do tego, by nawiązać do sukcesów z 2009 roku czy też z 2011 czy też jeszcze wcześniejszych. Chcemy walczyć o najwyższe cele – zapewnia przyjmujący reprezentacji Polski.

Polscy siatkarze po krótkiej przerwie wrócili na zgrupowanie w Arłamowie pozytywnie naładowani energią. – Przerwa bardzo mi się przydała, bo nie miałem wolnego od początku Ligi Narodów i powoli sam już czułem, że mam dosyć siatkówki. Zresetowałem trochę głowę, wyjechałem, nie dotykałem żadnej piłki i przyjechałem tutaj z głodem trenowania i grania – stwierdził Bartosz Kwolek. – Mieliśmy trochę wolnego, Vital wiedział, że jest nam potrzebny nie tylko odpoczynek fizyczny, ale też psychiczny, żeby pomyśleć też o innych rzeczach niż siatkówka. Nasze głowy już zatęskniły trochę za ciężką pracą, wygrywaniem i za emocjami na boisku. Wszyscy jesteśmy głodni kolejnych sukcesów i zwycięstw – dodał Aleksander Śliwka.

źródło: inf. własna, tv.pls.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-09-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved