Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Aleksander Śliwka: Walczyliśmy do końca

Aleksander Śliwka: Walczyliśmy do końca

fot. Sylwia Lis-Dubiel

W meczu na szczycie PlusLigi obecny lider zestawienia musiał uznać wyższość Onico Warszawa. – Zadecydowała dobra dyspozycja rywali z Warszawy. W końcówkach kończyli ważne piłki. Cały czas czuliśmy presję z ich strony, nam te punkty trochę ciężko przychodziły – podsumowując hit kolejki, o mocnych punktach w grze rywali mówił przyjmujący ZAKSY Kędzierzyn-Koźle – Aleksander Śliwka.

 



W spotkaniu lidera z wiceliderem nie brakowało emocji. Finalnie po czterosetowym spotkaniu z kompletu punktów mogli cieszyć się warszawianie, tym samym podopieczni Stephane’a Antigi zmniejszyli nieco dystans punktowy. Obecnie Onico Warszawa traci do ZAKSY pięć punktów. Oceniając spotkanie Aleksander Śliwka, podkreślił dobrą grę przeciwnika. – Zadecydowała dobra dyspozycja rywali z Warszawy. W końcówkach kończyli ważne piłki. Cały czas czuliśmy presję z ich strony, nam te punkty trochę ciężko przychodziły. Ale walczyliśmy do samego końca, szkoda, że w tych końcówkach trzeciego i czwartego seta polegliśmy. Mamy trochę ciężki okres. Wierzę, że wszyscy powrócimy do zdrowia i dobrej formy – mówił przyjmujący wicemistrzów Polski.

Elementem zwracającym uwagę była dyspozycja stołecznych w polu serwisowym, bezpośrednio zagrywką przyjezdni zdobyli 12 punktów. Jak przyznał Aleksander Śliwka, przy tego typu zmienności serwisu i regularności przeciwników nie grało się łatwo. – Wciąż czuliśmy presję zagrywki ze strony warszawian. Niezależnie, czy to był Bartek Kurek, Bartek Kwolek, Niko Penczew czy Graham Vigrass robili bardzo dobrą robotę. Dużo zmieniali, my natomiast w tym elemencie zagraliśmy trochę słabiej. Sporo piłek po asach serwisowych rywali nam wpadało i to na pewno nie jest nasz styl. Będziemy pracować nad tym, aby w kolejnych spotkaniach lepiej stawać w linii przyjęcia – o mocnym punkcie siatkarzy Onico mówił mistrz świata, broniący barw ZAKSY.

Kędzierzynianie nie będą mieli zbyt wiele czasu na rozpamiętywanie porażki. Przegrana nie zmieniła sytuacji ZAKSY w ligowej klasyfikacji, teraz przed zespołem Andrei Gardiniego wyjątkowo ważne spotkanie i jak podkreśla Aleksander Śliwka, podobnie jak przed tygodniem ekipa z Opolszczyzny zrobi wszystko, aby wrócić na zwycięskie tory. – Wiadomo było, że nasza seria zwycięstw nie może trwać wiecznie. Zareagowaliśmy dobrze na poprzednią porażkę, mam nadzieję, że teraz będzie podobnie, wyciągniemy wnioski i w kolejnym spotkaniu (w Lidze Mistrzów) zagramy lepiej. Pokazaliśmy, że Liga Mistrzów nie jest stracona i walczymy do końca. Teraz ta szansa, którą sobie wywalczyliśmy, będzie we Włoszech. Jedziemy tam bojowo nastawieni, wynik może być każdy, ale zrobimy wszystko, aby zwyciężyć i wywalczyć awans – dodał.

źródło: zaksa.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-02-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved