Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Aleksander Śliwka: Dbamy o to, żeby nasz wewnętrzny ogień płonął

Aleksander Śliwka: Dbamy o to, żeby nasz wewnętrzny ogień płonął

fot. Sylwia Lis-Dubiel

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle nadal nie zwalnia tempa. Lider tabeli w środę bez straty rozprawił się z byłym już wiceliderem – Cerrad Czarnymi Radom. – Byliśmy mocno zmotywowani na to spotkanie z Czarnymi Radom. Doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, że musimy utrzymać ten głód zwycięstw, aby odnosić kolejne i jeśli to zniknie, to mogą przydarzyć się momenty zwątpienia, słabszej gry, a co za tym idzie – porażki – powiedział Strefie Siatkówki przyjmujący zespołu z Opolszczyzny, Aleksander Śliwka.

Starcie lidera z wiceliderem PlusLigi po 10 kolejkach zapowiadało się ciekawie. ZAKSA była faworytem tego meczu, choć z pewnością gospodarze z Radomia liczyli na to, że będzie ich stać na sprawienie niespodzianki. Do tego jednak nie doszło, a pojedynek miał jednostronny przebieg, na parkiecie dominowali podopieczni Andrei Gardiniego, nie tracąc w Radomiu ani jednego seta. To kędzierzynianie lepiej zaprezentowali się w każdym elemencie gry, a różnica była widoczna zwłaszcza w liczbie błędów własnych. Dla przykładu ZAKSA popsuła 8 serwisów, radomianie aż 19. – Wiedzieliśmy, że rywale będą ryzykować w polu zagrywki, bo ryzykują tym elementem w każdym meczu i ten serwis często ustawia ich spotkania – przypomniał Aleksander Śliwka. – Radomianie potrafią robić dobrą robotę w polu serwisowym i to daje im często ogromną przewagę. Czarni Radom mają bowiem silną fizycznie drużynę, która dobrze blokuje, dobrze atakuje na wysokiej piłce. Naprawdę obawialiśmy się tego spotkania, bo wiedzieliśmy, że zaryzykują. Popełnili jednak dużo błędów w zagrywce i dzięki temu grało nam się dużo łatwiej – przyznał przyjmujący ZAKSY Kędzierzyn-Koźle.



Jego zespół to jedyna niepokonana drużyna PlusLigi, kędzierzynianie do tej pory stracili w lidze zaledwie jeden punkt i pomimo tego nie zlekceważyli ani jednego rywala. – Byliśmy mocno zmotywowani na to spotkanie z Czarnymi Radom. Doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, że musimy utrzymać ten głód zwycięstw, aby odnosić kolejne i jeśli to zniknie, to mogą przydarzyć się momenty zwątpienia, słabszej gry, a co za tym idzie – porażki – wyjaśnił Aleksander Śliwka i podkreślił: – Dbamy więc o to, żeby nasz wewnętrzny ogień płonął i chęć do wygrywania była duża – zaznaczał siatkarz ZAKSY, którą już w sobotę czeka pojedynek przed własną publicznością z GKS-em Katowice. 

Moim faworytem do mistrzostwa Polski w tym sezonie są:

zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-12-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved