Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka światowa > Aleksandar Atanasijević: W sobotę zagramy lepiej

Aleksandar Atanasijević: W sobotę zagramy lepiej

fot. LUMIKA Anna Klepaczko

XVII odsłonę Memoriału Huberta Jerzego Wagnera rozpoczął mecz Polski z Serbią zakończony wygraną biało-czerwonych 3:1. Przez chwilę w czwartym secie wydawało się, że krakowscy kibice obejrzą tie-break, ale w końcówce seta podopiecznym Vitala Heynena udało się postawić kropkę nad i odnosząc zwycięstwo za trzy punkty. Serbowie zaś popełnili nieco zbyt dużo błędów własnych.

Z pewnością dobre wrażenie po sobie zostawił występ libero – Nikoli Pekovicia. Nieobecność w serbskim składzie Marko Podrascanina spowodowana jest za to kłopotami zdrowotnymi. Atakujący Aleksandar Atanasijević jest pewny, że jego zespół w starciu z Brazylią zaprezentuje się lepiej. – Nie jesteśmy w szczycie formy. Piękne jednak jest to, że możemy poprawić parę rzeczy. Przyjechaliśmy do Krakowa w środę, więc nie mieliśmy w tej hali ani jednego pełnego treningu. Dlatego brakuje nam na przykład punktów odniesienia. Jestem pewny, że w Bari będzie znacznie lepiej. Znamy tą halę, chociażby z zeszłorocznych mistrzostw świata. Wiem też, że w sobotę zagramy lepiej – zapowiedział atakujący.



Podopieczni Nikoli Grbicia w turnieju kwalifikacyjnym do igrzysk w Tokio zmierzą się między innymi z Włochami i Australią. – Gram we Włoszech siedem lat, więc znam wszystkich zawodników w kadrze bardzo dobrze. Nie mają przed nami żadnych sekretów. Oni też znają nas. To będzie jednak znacznie inny mecz, od tego który zagraliśmy rok temu na mistrzostwach świata w Turynie. Musimy być dobrze przygotowani, bo z doświadczenia wiem, że włoscy kibice robią różnicę. Powinniśmy być zjednoczeni i cały czas skoncentrowani. Ważnym jest jednak też, żeby nie tracić koncentracji również we wcześniejszych spotkaniach. Nie możemy się za bardzo zrelaksować. Australia potrafi być niebezpieczną drużyną. Musimy zagrać dobrze i potem z Włochami zawalczyć o przepustkę na Igrzyska – dodał Atanasijević.

Były zawodnik PGE Skry Bełchatów miał okazję stanąć dziś po drugiej stronie siatki od swojego nowego trenera klubowego. Jak wiadomo bowiem Sir Safety Conad Perugię w przyszłym roku poprowadzi Vital Heynen. – Rzeczywiście, i trener Heynen, i prezes Sirci to dwie dość specyficzne osobowości. Obaj mają bardzo mocne charaktery. Oboje znają dobrze siatkówkę. Prezes Sirci jest w SuperLidze już 10 lat i bardzo dużo się nauczył. Jestem pewny, że się porozumieją. Ja jestem profesjonalistą i myślę tylko o tym, żeby dać z siebie wszystko dla Perugii. Nie mogę się doczekać, żeby tam wrócić ponieważ to mój drugi dom. Chcemy odzyskać Scudetto, które straciliśmy w tym sezonie – podkreślił siatkarz.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, siatkówka światowa, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-08-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved