Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Agnieszka Kąkolewska: Trudno jest mi pozbierać myśli

Agnieszka Kąkolewska: Trudno jest mi pozbierać myśli

fot. Michał Szymański

Polki pokonały Niemki 3:2 i znalazły się w strefie medalowej mistrzostw Europy. Już teraz jest to największy sukces polskiej reprezentacji od dekady, a w Turcji biało-czerwone będą chciały pokusić się o niespodziankę. – Trudno jest mi teraz pozbierać myśli. Jestem przeszczęśliwa. Najważniejsze, że lecimy do Turcji i walczymy dalej – mówiła po meczu kapitan reprezentacji Polski, Agnieszka Kąkolewska.

Biało-czerwone rozpoczęły mecz w Atlas Arenie bardzo nerwowo. Zwłaszcza pozycja przyjmującej okazała się być bardzo wrażliwa w polskiej ekipie, z czego skrzętnie korzystały solidnie zagrywające Niemki. W drugim secie Polki opanowały już emocje i zupełnie przejęły inicjatywę na boisku. Niemoc powróciła w szeregi polskiej drużyny dopiero w czwartym secie, przez co o losach meczu decydował tie-break. – Stawka tego meczu była ogromna. To spotkanie było pełne emocji. Myślę, że każda z drużyn naprawdę dała z siebie 100% i dzięki temu oglądaliśmy tak zacięty mecz zakończony tie-breakiem. Ogromnie nas cieszy to zwycięstwo – mówiła kapitan reprezentacji Polski, Agnieszka Kąkolewska. Biało-czerwone wielokrotnie mierzyły się już z Niemkami w tym sezonie i zwykle te starcia padały łupem Polek. – Byłyśmy znakomicie przygotowane taktycznie. Oglądaliśmy grę Niemek na wideo wiele godzin. Znamy się bardzo dobrze, grałyśmy ze sobą nie raz w tym sezonie. Myślę, że to było widać, bo w tym meczu naprawdę i my i Niemki zagrałyśmy na podobnym poziomie – podkreśliła środkowa naszej kadry.



W premierowej odsłonie Polki popełniły aż 9 niewymuszonych błędów co najlepiej świadczy o poziomie adrenaliny i emocji, które związane były z rangą meczu. – Te błędy popełnione w pierwszym secie nam nie pomogły. W końcówce Niemki nam odskoczyły i zabrakło tych kilku oczek, które oddałyśmy przeciwniczkom. Trudno jest mi teraz pozbierać myśli. Jestem przeszczęśliwa. Najważniejsze, że lecimy do Turcji i walczymy dalej – dodała szczęśliwa zawodniczka Savino Del Bene Scandicci. Jednocześnie przyznała, że jako kapitan jest dumna ze swojej drużyny i skromnie wypowiedziała się o swoich zasługach. – Ja jestem tym kapitanem gdzieś tam na papierze, ale myślę, że każda z dziewczyn tworzy tę atmosferę, którą mamy obecnie w drużynie – podkreśliła Kąkolewska eksponując rolę każdej pojedynczej zawodniczki, która znalazła się w tej reprezentacji.

Sama Kąkolewska pytana o najmocniejsze strony reprezentacji Polski dość krytycznie wypowiedziała się o grze w bloku, za którą czuje się odpowiedzialna. – Kiedyś mówiło się, że naszym najsilniejszym elementem jest blok, a teraz ja cały czas sobie pluję w brodę, bo w dużej mierze zależy on ode mnie, a wydaje mi się, że ostatnio słabiej gramy w tym elemencie. Na tym poziomie każda pozycja na boisku jest ważna i my pokazałyśmy już w tym turnieju, że mamy wiele silnych stron – zauważyła kapitan biało-czerwonych. W półfinale Polki zmierzą się z Turczynkami, wspieranymi przez swoją publiczność. – Teraz przed nami mecz z Turczynkami, z którymi chyba nie wygrałyśmy już bardzo dawno… Stawka każdego meczu jest teraz ogromna. Zaczynamy jednak znów od 0 i mam nadzieję, że nastąpi w końcu to przełamanie i poprawimy ten bilans – dodała Kąkolewska. Wiele ciepłych słów pochwały po meczu z Niemkami zebrała Magdalena Stysiak, której widowiskowa gra w tie-breaku na pewno utkwiła w pamięci kibicom, którzy w środę wypełnili Atlas Arenę. – Magda popisała się niesamowitą serią zagrywek. Nie jest tajemnicą, że zagrywa ona z wyskoku i nie wstrzymuje ręki i taka zagrywka jest obarczona dużym ryzykiem. Wcześniej nam wszystkim przytrafiały się błędy w tym elemencie, ale w tie-breaku ten element na pewno nam pomógł – przyznała Kąkolewska.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-09-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved