Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Agnieszka Kąkolewska: Mam do siebie ogromny zarzut

Agnieszka Kąkolewska: Mam do siebie ogromny zarzut

fot. Michał Szymański

– Jesteśmy najbardziej zadowolone z tego, że awansowałyśmy do półfinału. Cieszymy się także z naszej gry. W tym pierwszym meczu byłyśmy nieco sparaliżowane, nie wykorzystaliśmy wszystkich elementów tak, jak to robiłyśmy wcześniej. Wszystko funkcjonowało w tym spotkaniu dużo lepiej. Wygrana z gospodarzem, też nie byle jakim, jest czymś bardzo miłym – powiedziała środkowa reprezentacji Polski, Agnieszka Kąkolewska.

W swoim drugim meczu w Apeldoorn biało-czerwone zmierzyły się z gospodyniami. Reprezentantki Holandii wygrały oba swoje wcześniejsze mecze w tym turnieju. Nie zdołały sobie zapewnić jednak pierwszego miejsca w grupie, bowiem w czwartkowym spotkaniu to podopieczne Jacka Nawrockiego okazały się lepsze, wygrały 3:1. – Nie skupiałyśmy się na tym, lecz na naszej grze. W pierwszym meczu ona absolutnie nie funkcjonowała jakbyśmy tego chciały, więc naszym celem było powrót do tego rytmu, który potrafimy prezentować – wyznała środkowa. Jedynie w trzeciej partii Holenderki okazały się lepsze. – Mam do siebie ogromny zarzut za dwie piłki i to mam najbardziej w głowie – dodała Agnieszka Kąkolewska.



Biało-czerwone w tym meczu zdobyły 13 punktów blokiem, 5 z nich wywalczyła Agnieszka Kąkolewska. – W zespole holenderskim są środkowe na najwyższym poziomie, a także skrzydłowe. Cały zespół bardzo wysoki. Wiedziałyśmy, jak grają. Miałyśmy je taktycznie rozpracowane i myślę, że to też pomogło – powiedziała Kąkolewska. Dzięki temu zwycięstwu Polki zapewniły sobie miejsce w półfinale turnieju w Apeldoorn. – Jesteśmy najbardziej zadowolone z tego, że awansowałyśmy do półfinału. Cieszymy się także z naszej gry. W tym pierwszym meczu byłyśmy nieco sparaliżowane, nie wykorzystaliśmy elementów tak, jak to robiłyśmy wcześniej. Wszystko funkcjonowało w tym spotkaniu dużo lepiej. Wygrana z gospodarzem, też nie byle jakim, jest czymś bardzo miłym – stwierdziła Agnieszka Kąkolewska. Na zakończenie fazy grupowej zawodniczki prowadzone przez Jacka Nawrockiego zmierzą się z reprezentantkami Azerbejdżanu. – W tym spotkaniu Holenderki były faworytem, ale w tym turnieju wszystko się może zdarzyć, więc musimy podejść do tego spotkania skupione. Nie ma tutaj co odpuszczać żadnemu przeciwnikowi – zakończyła Agnieszka Kąkolewska.

* z Apeldoorn Arkadiusz Dudziak

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-01-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved