Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Agnieszka Kąkolewska: Nie możemy doczekać się pierwszego meczu

Agnieszka Kąkolewska: Nie możemy doczekać się pierwszego meczu

– Jak przyjechałyśmy do Łodzi, to emocje są większe. Wiemy, że w tym tygodniu zaczną się te rozgrywki. Przed nami impreza docelowa w tym roku. Już nie możemy doczekać się pierwszego meczu – powiedziała Agnieszka Kąkolewska, środkowa reprezentacji Polski.

Wielkimi krokami zbliżają się mistrzostwa Europy kobiet, które po raz pierwszy w historii odbędą się aż w czterech krajach. Jednym ze współgospodarzy będzie Polska, a biało-czerwone nie mogą doczekać się już pierwszego gwizdka sędziego. – Jak przyjechałyśmy do Łodzi, to emocje są większe. Wiemy, że w tym tygodniu zaczną się te rozgrywki. Przed nami impreza docelowa w tym roku. Już nie możemy doczekać się pierwszego meczu – powiedziała Agnieszka Kąkolewska, według której najmocniejszym punktem drużyny prowadzonej przez Jacka Nawrockiego jest zespołowość. – Myślę, że nie ma jednego elementu, w którym byłybyśmy najgroźniejsze. Oczywiście, wiemy, że naszą liderką jest Malwina, która zdobywa najwięcej punktów dla naszej drużyny. Tego nie ukryjemy przed żadnym przeciwnikiem. Naszą mocną stroną jest też zespołowość, bo każda z nas różnie punktuje w poszczególnych meczach. Każda z nas jest potrzebna tej drużynie – dodała środkowa, która gra we włoskiej Serie A.



Mimo że podopieczne Jacka Nawrockiego nie są stawiane w roli kandydatek do medalu, to zwycięstwo w Montreux Volley Masters oraz udany występ w Lidze Narodów, w której dotarły do turnieju finałowego, rozbudził w nich apetyty na dobry wynik w mistrzostwach Europy. Nie wybiegają jednak zbyt daleko w przyszłość, a myślą tylko o najbliższym meczu. – Nigdy jeszcze w siatkówce niczego nie dostałam za darmo. Na razie skupiamy się na pierwszym meczu ze Słowenkami, a później będziemy koncentrować się na kolejnych rywalkach – podkreśliła środkowa polskiego zespołu, który w pierwszych meczach fazy grupowej będzie faworytem, ale szczególnie inauguracyjny pojedynek będzie wiązał się dla biało-czerwonych z dodatkowym ładunkiem emocjonalnym. – Dawno nie grałyśmy ze Słowenkami. Teoretycznie jest to słabszy przeciwnik, bo nie grał wiele. Teraz mają nowego trenera, który na pewno popchnie je do przodu. musimy się maksymalnie skupić przed tym meczem – zakończyła Agnieszka Kąkolewska.

źródło: inf. własna, polsatsport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2019-08-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved