Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Agnieszka Kąkolewska: Momentami grałyśmy dobrze, a momentami źle

Agnieszka Kąkolewska: Momentami grałyśmy dobrze, a momentami źle

– Jestem bardzo szczęśliwa i dumna z całego naszego zespołu, ponieważ walczyłyśmy o każdą piłkę. Momentami grałyśmy dobrze, a czasami źle. Jednak najważniejsze, że wygrałyśmy – powiedziała po odniesieniu zwycięstwa nad Włoszkami kapitan reprezentacji Polski, Agnieszka Kąkolewska.

Już w drugim meczu siatkarskiej Ligi Narodów reprezentacja Polski odniosła pierwsze zwycięstwo. Podopieczne Jacka Nawrockiego po pięciosetowym boju pokonały rywalki z Italii. Mimo że przegrywały 1:2, to potrafiły odwrócić losy spotkania na swoją korzyść. – To był trudny mecz. Zaczęliśmy spotkanie od prostych błędów. Drugi set dla naszego zespołu był łatwy. Potem gra była wyrównana. Jestem dumny z całego zespołu. Moje podopieczne pokazały, że są bardzo ambitne – powiedział Jacek Nawrocki, szkoleniowiec reprezentacji Polski. Radości z odniesienia zwycięstwa nie ukrywała też Agnieszka Kąkolewska, która była jedną z bohaterek w meczu z Włoszkami. Jednak zwróciła także uwagę na to, że na razie gra Polek jeszcze dość mocno faluje. – Jestem bardzo szczęśliwa i dumna z całego naszego zespołu, ponieważ walczyłyśmy o każdą piłkę. Momentami grałyśmy dobrze, a czasami źle. Jednak najważniejsze, że wygrałyśmy – dodała kapitan biało-czerwonych.



Początek zmagań w Lidze Narodów nie jest łatwy dla Włoszek, ale w pierwszym turnieju ich szkoleniowiec desygnował do gry młode zawodniczki. Przegrały one z Turczynkami, a następnie nie sprostały Polkom. Mimo porażki w tie-breaku z biało-czerwonymi ich szkoleniowiec był zadowolony z gry swoich podopiecznych. – Myślę, że musimy poprawić naszą grę w ataku. Przed nami bardzo trudny mecz z reprezentacją USA. Jestem ciekawy, jak tym razem zagra zespół gospodarzy. Uważam, że musimy poprawiać naszą grę z dnia na dzień. Jestem zadowolony z naszego występu. Mieliśmy wiele dobrych momentów, ale w końcówkach setów popełnialiśmy proste błędy. Jednak to normalne w przypadku tak młodego zespołu – ocenił Davide Mazzanti, trener reprezentacji Italii. Z kolei Anastasia Guerra zwróciła uwagę na fakt, że ekipie z Półwyspu Apenińskiego w kluczowych momentach starcia z Polską zabrakło doświadczenia i zimnej krwi. – To był trudny mecz. Prawdopodobnie to emocję wzięły górę w piątym secie. Staramy się traktować ten turniej jako okazję do zdobycia doświadczenia i nauczenia się czegoś nowego – zakończyła przyjmująca włoskiej kadry.

źródło: inf. własna, pzps.pl

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved