Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Agnieszka Kąkolewska: Każdy ma jakieś priorytety i wyzwania

Agnieszka Kąkolewska: Każdy ma jakieś priorytety i wyzwania

fot. Michał Szymański

Siatkarki Grot Budowlanych Łódź pokonując SkyRes Developres Rzeszów, zrewanżowały się przeciwniczkom za porażkę z pierwszej części sezonu i poprawiły swoją sytuację w tabeli LSK. Łodzianki wyszły na parkiet niezwykle zmotywowane i nie pozwoliły siatkarkom z Podkarpacia na zdobywanie punktów seriami. Teraz Budowlane zmierzą się z drużyną VakifBanku Stambuł. – Myślę, że nie ma co skupiać się na negatywach, mówić, że te mecze mogą nas wybić z rytmu. Po prostu trzeba korzystać z tego, że mamy szansę grać przeciwko takim zespołom – przyznała Agnieszka Kąkolewska.

Radości ze zwycięstwa i zdobycia kompletu punktów nie kryła MVP niedzielnego starcia, Agnieszka Kąkolewska.W niedzielę naprawdę czerpałyśmy prawdziwą przyjemność z tego grania. Cały zespół zagrał nieźle, skrzydłowe, rozgrywająca, my na środku też robiłyśmy co w naszej mocy. Każda dołożyła swoją cegiełkę i mamy świetny wynik – chwaliła postawę drużyny środkowa łodzianek. W zeszłym tygodniu dowiedzieliśmy się, że reprezentantka Polski otrzymała ofertę gry w klubie z Modeny, nie przyjęła jej jednak. – Każdy ma jakieś swoje priorytety i wyzwania. Dla mnie przyjście do zespołu Budowlanych też było jednym z nich i chcę dalej je realizować, pokonując przeciwności, które mamy na swojej drodze. Chcę doprowadzić to do końca i liczę na dobry wynik – tłumaczyła swoją decyzję Kąkolewska. Czy drużynie Budowlanych uda się utrzymać obecną formę? – Wierzę w to. Myślę, że nasza gra wygląda lepiej niż na początku stycznia, kiedy miałyśmy duże problemy. Nie poddajemy się, walczymy i to przynosi efekty – dodała reprezentantka biało-czerwonych.



Przed łodziankami ostatnie „domowe” spotkanie w Lidze Mistrzyń. Dla podopiecznych Błażeja Krzyształowicza starcie z tureckim VakifBankiem będzie jak wspinaczka na Mount Everest. – Trzeba jak najwięcej wyciągnąć z tych meczów, jak najwięcej się nauczyć. Są to najlepsze na świecie zawodniczki, ktoś powie, że nie dorastamy im do pięt. Ja jestem z natury optymistką i może to głupio zabrzmi, ale powiedziałam przed meczem, że wygramy to spotkanie. (uśmiech) Myślę, że nie ma co skupiać się na negatywach, mówić, że te mecze mogą nas wybić z rytmu. Po prostu trzeba korzystać z tego, że mamy szansę grać przeciwko takim zespołom – wyjaśniła Kąkolewska. Wydaje się, że łodzianki odzyskały jakość gry w najbardziej odpowiednim momencie rozgrywek ligowych. – Nasza gra się zmieniła. Wydaje mi się, że też nasze nastawienie, bo był taki moment, że nie mogłyśmy wygrać meczu. To mogło poskutkować totalnym załamaniem, ale my przekułyśmy to w dobrą energię, którą teraz pokazujemy na boisku – zakończyła zawodniczka, której udziałem było 12 punktów zdobytych w meczu z zespołem Developresu SkyRes Rzeszów.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-02-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved