Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Adriana Adamek: To był czas wymagających treningów

Adriana Adamek: To był czas wymagających treningów

fot. Łukasz Krzywański

Po czterech latach gry dla DPD Legionovii Legionowo Adriana Adamek zdecydowała się na zmianę klubu. Dwudziestoletnia libero w najbliższym sezonie Ligi Siatkówki Kobiet będzie reprezentowała barwy Wisły Warszawa. – Od zawsze moim marzeniem było reprezentowanie klubu z Warszawy w najwyższej klasie rozgrywkowej. Nie wyobrażam sobie przepuścić okazji reprezentowania stolicy w ekstraklasie – przyznała siatkarka. 

 



Jak to się stało, że została Pani zawodniczką Wisły?
Adriana Adamek:- Od zawsze moim marzeniem było reprezentowanie klubu z Warszawy w najwyższej klasie rozgrywkowej. Nie wyobrażam sobie przepuścić okazji reprezentowania stolicy w ekstraklasie. Wychowałam się tu i jestem bardzo związana z tym miastem. Cieszę się że podjęłam taka decyzję.

W Wiśle spotkała Pani koleżankę z występów w Legionovii. To chyba miła sprawa?
– Tak to prawda, z Kasią grałyśmy razem w Legionowie. Od kiedy pamiętam była dla mnie podporą, osobą, do której zawsze mogłam się zwrócić, gdy miałam taką potrzebę. Pomagała mi, gdy jako 16-latka zaczynałam grać swoje pierwsze mecze w OrlenLidze. Teraz mimo upływu czasu nadal otrzymuję wskazówki. Jestem pewna, że pomogą one nam lepiej funkcjonować na boisku jak i poza nim.

A jak wrażenia po miesiącu zajęć z Adamem Grabowskim?
-To był czas wymagających treningów. Było ciężko i jest tak nadal, ale każda z nas ma świadomość tego, że tak musi wyglądać okres przygotowawczy. Pracujemy mocno teraz, aby w sezonie było nam zdecydowanie łatwiej.

Miała Pani okazję bywać na meczach Wisły? 
– Jak była taka możliwość, to starałam się przyjeżdżać na mecze domowe rozgrywane na Bemowie. Grałam przeciwko Wiśle w IV rundzie Pucharu Polski w 2016 roku. Wraz z Legionovią wygrałyśmy to spotkanie 3:1. Pamiętam, że był to bardzo ciekawy mecz, który przyniósł wiele fantastycznych emocji.

We wtorek w Kaliszu zagracie pierwszy mecz towarzyski. Jak nastroje?
– To będzie nasz pierwszy sparing w tym okresie przygotowawczym. Jesteśmy podekscytowane pierwszymi grami kontrolnymi z rywalem, z którym przecież potem będziemy rywalizować w ekstraklasie. Do Kalisza nie jedziemy pełnym składem, dlatego gra na pewno w niektórych elementach będzie inna. Liczę na to, że jako drużyna pokażemy się z dobrej strony.

źródło: wisla-warszawa.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-09-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved