Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Adrian Mihułka: Nie myślimy jeszcze o play-off

Adrian Mihułka: Nie myślimy jeszcze o play-off

fot. krispol1liga.pl

– Nie myślimy jeszcze o fazie play-off. Do zakończenia rundy zasadniczej pozostały trzy kolejki, w których chcemy zgromadzić jak najwięcej punktów, aby zakończyć tą część sezonu najwyżej jak się da – powiedział Adrian Mihułka, libero KFC Gwardii Wrocław, przed którą pojedynek w Częstochowie z miejscowym Norwidem.

W 23. kolejce wywieźliście punkt z Bielska-Białej. Rywale byli faworytem, a jednak mocno im się postawiliście. Przed meczem taki wynik z będącym na fali BBTS-em bralibyście w ciemno? Jesteście zadowoleni z podziału łupów czy jednak odczuwacie pewien niedosyt?



Adrian Mihułka: – Na boisko zawsze wychodzimy po to, żeby wygrywać. BBTS ma za sobą udaną część sezonu, aczkolwiek my już w pierwszej rundzie pokazaliśmy, że potrafimy grać z bielszczanami. Pewien niedosyt pozostaje, bo o zwycięstwie decydował piąty set. Szkoda, że nie udało nam się wygrać ostatniej partii, lecz mimo wszystko szanujemy punkt wywieziony z ciężkiego terenu.

Po świetnym w waszym wykonaniu czwartym secie wydawało się, że pójdziecie za ciosem. Czego zabrakło w tie-breaku, aby przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę?

– Czwartego seta zagraliśmy koncertowo, przeważając w każdym elemencie. Myślę, że każdy z nas wierzył, że w ostatnim secie zagramy równie dobrze. Niestety, rywal lepiej rozpoczął tie-breaka. Pierwsze jego piłki zadecydowały w dużej mierze o końcowym wyniku. Musieliśmy gonić przeciwnika od samego początku. Mieliśmy swoje szanse, których nie wykorzystaliśmy i dlatego do Wrocławia wróciliśmy z jednym punktem.

Zdobyty punkt w meczu z BBTS-em pozwoli wam uwierzyć w to, że możecie namieszać w play-off w Krispol I lidze? Myślicie już o kolejnej fazie czy na razie skupiacie się na dokończeniu rundy zasadniczej?

– Nie myślimy jeszcze o fazie play-off. Do zakończenia rundy zasadniczej pozostały trzy kolejki, w których chcemy zgromadzić jak najwięcej punktów, aby zakończyć tą część sezonu najwyżej jak się da. Mamy swoje ambicje i wewnętrzne cele, ale jeszcze trochę grania nam zostało, więc skupiamy się na najbliższych spotkaniach.

Od kilku tygodni macie nowego przyjmującego z Finlandii. Jak duże jest to według ciebie dla was wzmocnienie i jak Petu odnalazł się w nowej drużynie?

– Petu to bardzo dobry zawodnik, reprezentant swojego kraju. Myślę, że jeszcze nie pokazał wszystkiego, na co go stać. Jestem przekonany, że jak osiągnie swoją optymalną formę, to jeszcze bardziej podniesie jakość naszego zespołu. Z aklimatyzacją w drużynie nie miał żadnych problemów. Szybko „wkleił się w szatnię”, więc uważam, że czuje się u nas bardzo dobrze.

Przed wami wyjazd do Częstochowy. Niby będziecie faworytem spotkania z Norwidem, ale w kilku meczach z teoretycznie słabszymi rywalami wcześniej straciliście punkty, więc chyba musicie mieć się na baczności?

– Nie odkryję Ameryki, mówiąc, że w tym sezonie nie ma łatwych spotkań. Liga zaskakuje prawie w każdej kolejce, więc cały czas trzeba być maksymalnie skoncentrowanym, żeby nie trzeba było oglądać się za siebie. Norwid potrafi być u siebie groźny, lecz my się nikogo nie boimy. Chcemy wrócić do Wrocławia ze zwycięstwem.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-02-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved