Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Adam Smolarczyk: Sezon się dla nas nie kończy

Adam Smolarczyk: Sezon się dla nas nie kończy

fot. Klaudia Piwowarczyk

Siatkarze Exact Systems Norwida Częstochowa nie sprostali Lechii Tomaszów Mazowiecki. W trzecim spotkaniu fazy play-off częstochowianie przegrali 0:3, przez co pozostaje im walka o miejsca 5-8. – Przeważyły głównie nasze błędy, nie wiem, czy to jest kwestia doświadczenia, czy naszych emocji, ale na pewno Lechia zagrała bardzo dorosłą siatkówkę, a my sami sobie nie daliśmy szansy pograć – przyznał po spotkaniu Adam Smolarczyk.

Zawodnicy Lechii Tomaszów Mazowiecki byli faworytami pojedynków z Norwidem. Częstochowianie jednak pokazali, że łatwo się nie poddadzą i w obu meczach w Tomaszowie Mazowieckim mieli swoje szanse, by urwać zwycięstwo beniaminkowi. Nie udało im się sprawić niespodzianki na wyjeździe, a we własnej hali tylko fragmentami byli w stanie nawiązać wyrównaną walkę, przez co nie zdołali przedłużyć rywalizacji. – Nastawiliśmy się na walkę od początku do końca. Niestety Lechia pokazała tutaj doświadczenie z wielu lat play-off, które ci zawodnicy grali i wypunktowali nas w prostych elementach. Gratulacje dla nich, że wygrali w trzech meczach – powiedział po sobotnim spotkaniu Adam Smolarczyk.



Tomaszowianie w sobotę zagrali bardzo pewnie, popełniali niewiele błędów. Radzili sobie z przyjęciem nawet mocnych zagrywek częstochowian, z czym mieli problem w spotkaniach tydzień temu. Czy częstochowianie nie żałują niewykorzystanych szans podczas wyjazdowych meczów? – Jasne, że jest żal, ale te mecze zostały rozegrane przy bardzo zaciętej walce. Niestety nie wywieźliśmy stamtąd ani jednego zwycięstwa, żeby móc zagrać jeszcze w niedzielę – przyznał przyjmujący Norwida. Lechia chociaż jest beniaminkiem, ma w swoich szeregach bardzo doświadczonych zawodników, częstochowski zespół opiera się natomiast na młodych siatkarzach. – Przeważyły głównie nasze błędy, nie wiem, czy to jest kwestia doświadczenia, czy naszych emocji, ale na pewno Lechia zagrała bardzo dorosłą siatkówkę, a my sami sobie nie daliśmy szansy pograć – dodał kapitan częstochowskiego zespołu.

Chociaż częstochowianie odpadli z walki o medale, wciąż mają szansę na poprawę lokaty, którą zajmowali po fazie zasadniczej. Norwid czeka teraz na przeciwnika, z którym zmierzy się w walce o miejsca 5-8. W stan rywalizacji pomiędzy AGH Kraków a Ślepskiem Suwałki to 1:2, jednak krakowianie nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa i być może dopiero piąty mecz rozstrzygnie o zwycięstwie w tej parze. Pierwszy pojedynek pomiędzy Norwidem a przegranym z pary AGH/Ślepsk zaplanowano na 10 marca. – Nie ma mowy o żadnym dłuższym odpoczynku. Sezon się dla nas nie kończy. Od poniedziałku będziemy normalnie trenować i chcemy zająć to piąte miejsce – zaznaczył Smolarczyk.

Siatkarze Norwida bardzo dobrze rozpoczęli sezon w I lidze, po jedenastu kolejkach znajdowali się na piątej lokacie. Nie podtrzymali jednak dobrej dyspozycji i z czasem zaczęli spadać w klasyfikacji. Ostatecznie fazę zasadniczą zakończyli na siódmym miejscu, przez co w I rundzie play-off trafili na Lechię Tomaszów Mazowiecki. Jak dotychczasową postawę zespołu ocenia jego kapitan? – Myślę, że pierwszą część sezonu mieliśmy bardzo dobrą, dobrze weszliśmy w ligę. Niestety później gdzieś zgubiliśmy formę, a przede wszystkim koncentrację. Na pewno cieszy to, że spełniliśmy zakładany przed sezonem cel. Niestety w tym roku liga jest bardzo równa i mogliśmy osiągnąć coś więcej, ale z zespołem z Tomaszowa Mazowieckiego bardzo ciężko się grało – zakończył siatkarz Exact Systems Norwida.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-03-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved